Raport został opublikowany z okazji obchodzonego dziś Światowego Dnia Przeciwko Pracy Dzieci.

Reklama
Reklama

Dziś na świecie nad 215 milionów dzieci jest zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin. Dzieci często pracują w warunkach niebezpiecznych, są narażone na przemoc fizyczną, psychiczną i seksualną, mają ograniczony dostęp do edukacji, lub - jak w przypadku dziewczynek - w ogóle go nie mają.

Według ILO ponad 10,5 miliona dzieci pracuje w domach. Sześć i pół miliona z nich ma od 5 do 14 lat, a 76 procent z nich to dziewczynki. Jest to praca na  pograniczu niewolnictwa,  więc w dużej mierze ukryta i z tego powodu niezwykle trudno ją regulować i kontrolować. Dziecko pracuje, ale nie jest uważane za pracownika, a choć żyje w środowisku rodzinnym, nie jest też traktowane jak członek rodziny.  Często jest  odizolowane od własnej rodziny i staje się zależne od pracodawcy. Wykonuje najcięższe domowe prace, takie jak sprzątanie, gotowanie, prasowanie, transport wody, opieka nad starszymi lub dziećmi i prace w ogrodzie.

Sytuacja ta jest jednoznaczna z naruszeniem praw dziecka.

Z tego względu ILO zaapelowała o opracowanie szczegółowych przepisów dotyczących zatrudnienia dzieci.

- Potrzebujemy solidnych ram prawnych w celu jednoznacznej identyfikacji, zapobiegania i eliminowania pracy dzieci w domach,  a legalnie zatrudnionej młodzieży zapewnienia godziwych warunków pracy i wynagrodzenia - mówi Constance Thomas z ILO. Podkreśla też znaczenie pracy w domu, które dla milionów kobiet na świecie jest niezwykle ważnym źródłem zatrudnienia i ma istotne znaczenie w wielu krajach.

Dziś w wielu krajach pracownicy UNICEF i ILO apelują o unormowanie przepisów dotyczących pracy dzieci