Reklama

Brytyjska młodzież martwi się o siebie

Ponad dwie trzecie (67 proc.) młodych Brytyjczyków w wieku 16-24 lata uważa, że czeka ich gorsze życie niż pokolenia ich rodziców - wynika z ankiety przeprowadzonej na platformie YouGov dla jednej z największych brytyjskich fundacji zajmującej się problemami młodzieży, Barnardo.

Aktualizacja: 08.07.2019 20:02 Publikacja: 08.07.2019 19:40

Brytyjska młodzież martwi się o siebie

Foto: Stock Adobe

amk

Trzy najważniejsze czynniki, które badana młodzież uznała za decydujące o swojej pesymistycznej ocenie przyszłości to trudności ze znalezieniem pracy, brak bezpieczeństwa finansowego i rosnące ceny domów.

Brytyjscy 16-24-latkowie wierzą, że będą zdrowsi fizycznie niz pokolenie ich rodziców, zaledwie 15 proc. z nich uważa, że będą mniej sprawni. Ale aż 69 proc. ankietowanych młodych ludzi uważa, że będą mniej zadowoleni z życia i będą mieć większe problemy ze zdrowiem psychicznym.

Winą za swoje obawy obarczają przede wszystkim media społecznościowe, które wywierają na nich ogromny nacisk i stawiają nierealnie wysokie oczekiwania w kwestii obrazu ciała i stylu życia.

Młodzi skarżą się też na rosnące wskaźniki przestępczości, malejącą ofertę  infrastruktury takiej jak kluby dla młodzieży czy świadczącej usługi dla młodych, ale także wskazują rosnącą nietolerancję wśród swoich rówieśników.

Wśród ankietowanych 62 proc. spośród 1030 16-24-latków stwierdziło, że rząd bardziej dba i bardziej mu zależy na starszych pokoleniach, a do problemów młodych nie przywiązuje wagi.

Reklama
Reklama

Tymczasem, jak podkreślił dyrektor generalny fundacji Barnardo, jeden na ośmiu młodych ludzi w wieku ankietowanych cierpi na problemy związane ze zdrowiem psychicznym.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama