Start w dorosłość wychodzi mało któremu z wychowanych poza rodziną biologiczną – wynika z raportu Izby, do którego dotarła „Rzeczpospolita". Z ponad tysiąca usamodzielniających się wychowanków (z lat 2010–2011), których losy prześledził NIK, niemal co czwarty brał zasiłki z pomocy społecznej. Z ponad 300 z 2012 r. co trzeci zarejestrował się w pośredniaku, a co szósty wrócił do patologicznego środowiska. Również co szósty w ogóle zrezygnował z samodzielnego życia, wracając do domu dziecka lub rodziny zastępczej.