Reklama

Dla żartu wezwał pomoc. Zapłaci za to

Za spowodowanie fałszywego alarmu odpowie 29-latek z Inowrocławia. Pijany mężczyzna dla żartu dzwonił po pogotowie ratunkowe do kolegi.
Dla żartu wezwał pomoc. Zapłaci za to

Foto: materiały policji

- Nie da się wytłumaczyć takiego zachowania – mówi st. asp. Izabella Drobniecka z policji w Inowrocławiu.

To mieszkaniec tego miasta zadzwonił pod numer alarmowy Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Bydgoszczy.

Mężczyzna przedstawił się i powiedział, że jego kolega potrzebuje pomocy, bo „brak u niego funkcji życiowych".

Ratownicy wezwali policję, bo podejrzewali, że zgłoszenie jest fałszywe. Mundurowi bez problemu odnaleźli dzwoniącego mężczyznę.

Okazało się, że wykręcił on numer alarmowy dla żartu. – Chciałem sprawdzić, jak działają służby – tłumaczył.

Reklama
Reklama

Mężczyzna był pijany. Miał blisko trzy promile alkoholu w organizmie. Dziś po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut z kodeksu wykroczeń za fałszywe zgłoszenie.

Taka zabawa – jak mówi st. asp. Drobniecka - będzie go sporo teraz kosztowała. Mężczyzna poddał się dobrowolnie karze i musi się liczyć z grzywną w wysokości 1,5 tys. zł. Tyle sam zaproponował.

Poza tym sąd może dodatkowo orzec wobec niego nawiązkę w wysokości tysiąca złotych.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Społeczeństwo
Zmiana czasu na letni 2026. Kiedy przestawiamy zegarki?
Społeczeństwo
To nie był nieszczęśliwy wypadek. Kto naprawdę jest winny tragedii 19-letniego studenta
Społeczeństwo
Kto zapłacił za ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu? Specjalna umowa z agencją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama