"Masa. Byłem członkiem najpotężniejszego polskiego gangu - gangu pruszkowskiego. Obecnie jestem świadkiem koronnym, a moje zeznania doprowadziły do aresztowania członków zarządu Pruszkowa. Moje zeznania uchroniły skarb państwa od straty 1,5 miliarda złotych. Zapraszam na AMA ze mną!" - w ten sposób na portalu Wykop.pl przedstawiono AMA z Jarosławem Sokołowskim.
Użytkownicy pytali byłego gangstera m.in. o powiązania z policją, działalność przestępczą i program ochrony świadków.
Obok pytań szybko pojawiła się krytyka ze strony użytkowników. Administracji portalu zarzucono promowanie osoby, która ma na swoim koncie ciężkie przestępstwa.
""Mafia" to nie Don Corleone i chłopcy z ferajny. To nie tylko prostytucja, haracze czy narkotyki. To także handel ludźmi, handel k*rwa dziećmi w celu produkcji i dystrybucji materiałów pedofilskich. To porywanie ludzi dla okupów. To niszczenie dorobków życia ciężko pracujących, uczciwych ludzi. To podpalanie domów tych, którzy w jakikolwiek sposób weszli tym ludziom w drogę. Ci ludzie nie są "zgnilizną moralną". Oni są poza moralnością, poza człowieczeństwem." - napisał użytkownik @tro.
Odpowiedzi udzieliła administracja serwisu:
"Znalezisko to pokazuje, że część z Was nie do końca rozumie ideę AMA. Organizujemy AMA z przeróżnymi ludźmi: aktorami, politykami, podróżnikami, lekarzami, duchownymi, sportowcami, muzykami, policjantami, prostytutkami, ludźmi, którzy opuścili kraj i rozpoczęli nowe życie w innym miejscu… AMA nie oznacza, że popieramy osobę, nie oznacza również, że akceptujemy to co ona robi lub robiła, nie oznacza, że zgadzamy się z jej poglądami czy akceptujemy jej czyny.
Organizując AMA dajemy Wam jedynie możliwość dyskusji, wymiany zdań, uzyskania odpowiedzi bezpośrednio u źródła. AMA nie ma na celu zmiany Waszych poglądów, promocji danej osoby czy wybielania jej czynów. To jedynie możliwość dyskusji i tak tylko należy do tego podchodzić."
Odpowiedź nie zadowoliła użytkowników. W ramach protestu część użytkowników usunęła konta, a na stronie głównej serwisu pojawiły się materiały dotyczące "masy". Nie jest to pierwszy tego typu protest na Wykopie. Wcześniej były m.in. afery "zbożowe" i "betonowe".