Reklama

Warszawa: Ścięto drzewa przed urzędem. Nielegalnie?

W ciągu trzech godzin wycięto drzewa przed urzędem dzielnicy Śródmieście. Aktywiści ze Stowarzyszenia „Miasto Jest Nasze" uważają, że właściciel złamał prawo.
Warszawa: Ścięto drzewa przed urzędem. Nielegalnie?

Foto: materiały prasowe

Skwer znajdował się u zbiegu Nowogrodzkiej i Poznańskiej w centrum stolicy, przed wejściem do urzędu dzielnicy Śródmieście. Rosło tam pięć dużych drzew i wiele krzewów.

Jeszcze o siódmej rano drzewa rosły. O 11 wszystkie zostały wycięte i posprzątane. O wycince poinformował Jan Śpiewak ze stowarzyszenia „Miasto Jest Nasze", na swoim profilu na Facebooku.

"Przed Urzędem Dzielnicy Śródmieście, którym rządzi Prawo i Sprawiedliwość właśnie doszło do 'dobrej zmiany'. Deweloper, który przejął działkę w niejasnych okolicznościach na skutek dzikiej reprywatyzacji wykorzystał 'Lex Szyszko' by wyciąć drzewa i krzewy w jednym z najbardziej zanieczyszczonych rejonów miasta" – napisał aktywista i radny Śródmieścia.

Jego zdaniem prawo zostało złamane, ponieważ drzewa zostały wycięte w celach gospodarczych, gdyż właściciel chce w tym miejscu chce zbudować biurowiec. "Nie ma planu miejscowego od lat. Zawiadomimy dzisiaj jeszcze policję. Czekamy na odgrodzenie urzędu przez prywatnego właściciela. Ciekawe, którędy burmistrz będzie wchodził do pracy?" – pyta ironicznie Śpiewak.

A Maciej Czapiński z "Miasto Jest Nasze" w rozmowie z Polsat News przyznał, że właściciel terenu wystąpił o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Podkreślił, że nie można ciąć drzew, na których są stanowiska lęgowe ptaków. - A tutaj takie były. Mamy na to całą dokumentację. W dodatku jedno z wyciętych drzewa miało w obwodzie ponad 100 cm, więc również nie powinno zostać wycięte - zaznaczył.

Reklama
Reklama

Na Nowogrodzkiej policja i straż miejska już była, po to by wytłumaczyć mieszkańcom, że nic nie może zrobić w sprawie wycinki.

- Strażnicy miejscy nie dawali sobie rady, więc przyjechaliśmy pomóc. To działka prywatna, więc wycinka była legalna. Przyjechaliśmy tam tylko w celach informacyjnych - tłumaczy Rafał Retmaniak z wydziału prasowego KSP, portalowi tvnwarszawa.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Społeczeństwo
Zmiana czasu to nie tylko godzina mniej snu. Naukowcy ostrzegają przed skutkami
Społeczeństwo
Kto zapłacił za ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu? Specjalna umowa z agencją
pogoda
Początek wiosny pod znakiem deszczu i niskich temperatur. Kiedy pogoda się poprawi?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama