Policja aresztowała 44-latkę w poniedziałek za to, że 15 listopada kupiła piwo w sklepie na stacji benzynowej i wypiła je podczas jazdy z dziećmi do szkoły - poinformował Departament Policji z miasta Aurora w Illinois.

Według ustaleń policji kobieta wyruszyła w trasę 15 listopada ok. 6 rano. W trakcie prasy na jednej ze stacji benzynowych kupiła dwie puszki piwa i ponownie usiadła za kółkiem.

Na nagraniu z monitoringu umieszczonego w autobusie widać, jak Passley umieszcza piwo w papierowej torebce i pije je z niej w czasie prowadzenia autobusu pełnego dzieci. W momencie, gdy Passley piła piwo, autobusem jechało 32 uczniów szkoły podstawowej.

Policja o całej sprawie dowiedziała się dzięki sprzedawcy ze stacji benzynowej, który poinformował władze szkolne o kobiecie, która kupiła piwo, po czym usiadła za kółkiem szkolnego autobusu.

Kristen Ziman, komendant policji z Aurory pochwaliła sprzedawcę za poinformowanie o incydencie. Jak dodała cała sytuacja pokazuje, iż policja potrzebuje pomocy "zaangażowanego społeczeństwa".

Passley usłyszała m.in. zarzut narażenia na szwank życia i zdrowia dzieci. Wyszła z aresztu za kaucją w wysokości 100 dolarów. Przed sądem stanie 27 grudnia.

Kobieta może stracić również prawo jazdy - policja z Aurory skontaktowała się już w tej sprawie z biurem sekretarza stanu Illinois.