Liczba urodzeń w 2020 roku była o 24 407 niższa niż w 2019 roku, gdy po raz pierwszy od 1899 roku spadła poniżej 900 tysięcy.

Dane te wskazują, że tempo starzenia się japońskiego społeczeństwa przyspieszyło w czasie pandemii COVID-19.

Średnia liczba dzieci przypadających na jedną Japonkę spadła w porównaniu do 2019 roku o 0,02 - do poziomu 1,34.

Jednocześnie liczba zawartych w 2020 roku spadła do 525 490 - co jest najniższą liczbą od czasu II wojny światowej - podaje Ministerstwo Zdrowia i Pracy Japonii. Zmniejszyła się natomiast liczba rozwodów - o 15 245, do poziomu 193 251.

Analitycy spodziewają się, że wpływ pandemii na liczbę urodzeń będzie jeszcze bardziej widoczny w 2021 roku.

Od stycznia do marca 2021 roku liczba urodzeń w Japonii - rok do roku - spadła, według wstępnych danych o 9,2 proc..

W całym 2021 roku liczba ta może spaść do poziomu 700 tysięcy - co oznacza osiągnięcie tego poziomu o 10 lat wcześniej niż dotychczas prognozowano.

Liczba urodzeń spada w Japonii od 1973 roku, gdy wyniosła 2,09 mln.

Średni wiek urodzenia przez kobietę pierwszego dziecka wynosi obecnie w Japonii 30,7 lat.

Autopromocja
Już w środę. Tylko w prenumeracie rocznej

Poradnik specjalny: Polski Ład - jak rozliczyć się z fiskusem

Zaprenumeruj

Najmniejszą dzietność notuje się w Japonii w Tokio (średnio 1,13 dziecka na kobietę), największą - w prefekturze Okinawa (1,86).