Na czas akcji ratunkowej ruch zablokowano w kierunku Katowic i Wrocławia. - Jeden pas ruchu jest przejezdny. A drugi będzie odblokowany w godzinach nocnych – informuje GDDKiA.

Do pożaru doszło około 13.30 na 250. kilometrze trasy w okolicach węzła Krapkowice. W ogniu stanęła naczepa ciężarówki, na której przewożony był granulat plastikowy.

Naczepa pojazdu ciężarowego z nieustalonej dotąd przyczyny zaczęła się palić.  Na szczęście kierowca, który zauważył ogień, zdążył odczepić ciągnik.

Słup dymu był widoczny z kilku kilometrów. Na miejsce przyjechało sześć zastępów straży pożarnej.

Sytuacja jest już opanowana. Na czas akcji gaśniczej trasa A4 była zamknięta w obu kierunkach. Utworzyły się na niej długie zatory.

– Nitka prowadząca na Wrocław jest już otwarta. Trasa na Katowice wkrótce również powinna być udrożniona – zapowiada dyżurny.

Spalone auto, jak informują strażacy, stoi na pasie awaryjnym. Przyczyny zdarzenia teraz będzie wyjaśniać policja.

Pas drogi w miejscu wypadku będzie musiał być naprawiony, bo asfalt tam został wypalony.