Jak pisze periodyk, komandosi z GROM stacjonują w Jordanii, a ich akcje przeciwko Państwu Islamskiemu w Syrii i Iraku koordynuje Dowództwo Operacji Specjalnych amerykańskiej armii - SOCOM.
Jak pisze "Intelligence Online", cytowany przez Onet.pl, bliska współpraca z SOCOM polega głównie na szkoleniu polskich sił specjalnych przez Amerykanów i przekazywaniu im nowoczesnego sprzętu, ale komandosom z GROM zdarza się walczyć wraz z jednostkami brytyjskimi lub francuskimi w Syrii i w Iraku.
O związkach polskich służb specjalnych z Jordanią, gdzie mają stacjonować komandosi z GROM, media pisały jesienią ubiegłego roku. Podczas ćwiczenia z udziałem śmigłowca, który podejmował komandosów z pokładu statku, na którym znajdował się m.in. król Jordanii, doszło do wypadku. Zginął wówczas zastępca dowódcy sekcji szturmowej GROM.
MON dementuje
Doniesieniom "Intelligence Online" zaprzecza polski resort obrony.
"Uprzejmie informujemy, że polscy żołnierze jednostki GROM nie operują w Syrii i Iraku. Informacja podana przez Intelligenceonline.com nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości i jest informacją nieprawdziwą" - czytamy w komunikacie MON wysłanym do RMF FM.