Prokurator ppłk. Zbigniew Rzepa:
– nie wprowadzał w błąd przełożonych odnośnie do mocy dowodowej zgromadzonego w sprawie materiału;
– nie wydawał Żandarmerii Wojskowej instrukcji dotyczących formy zatrzymania osób podejrzanych, w których nakazał potraktować osoby podejrzane „jak groźnych bandytów”;
– nie zlecał Żandarmerii Wojskowej obserwacji domów osób podejrzanych przed ich zatrzymaniem;
– nie został odsunięty od prowadzenia sprawy siedmiu żołnierzy z JW 1328 w Bielsku-Białej, tzw. sprawy Nangar Khel, i wysłany na praktyki do prokuratury w Warszawie.
Ponadto śledztwo przeciwko siedmiu żołnierzom z JW 1328 w Bielsku-Białej w tzw. sprawie Nangar Khel prowadził zespół prokuratorów Wydziału II Oddziału do spraw Przestępczości Zorganizowanej Naczelnej Prokuratury Wojskowej, którym kierował prokurator Karol Frankowski. Materiał dowodowy w całości był znany wszystkim prokuratorom prowadzącym postępowanie przygotowawcze, jak również nadzorującym ich pracę prokuratorom Oddziału do spraw Przestępczości Zorganizowanej Naczelnej Prokuratury Wojskowej w Warszawie. Decyzje w sprawie zawsze podejmował zespół prowadzący.
Oddelegowanie prokuratora ppłk. Zbigniewa Rzepy do pracy w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej w Warszawie było związane z awansem zawodowym i bardzo pozytywną oceną jego pracy w Wojskowej Prokuraturze Garnizonowej w Poznaniu.
[i]-ppłk Zbigniew Rzepa[/i]