Akcją neutralizacji brytyjskiej miny Mark IV z czasów II wojny światowej zajmowały się siły 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.
Rano ewakuowano mieszkańców bloków przy wybrzeżu w Świnoujściu, a także pracowników lokalnej mariny. Nie można było również wchodzić na plażę i falochrony. Nad bezpieczeństwem czuwała policja i inne służby.
Mina znajdowała się w wodach Zalewu Szczecińskiego na głębokości ok. 6 m, w niewielkiej odległości od wyjścia z toru wodnego w kierunku Szczecina. Znaleziono ją podczas prac związanych z pogłębianiem toru wodnego Szczecin-Świnoujście.
Tor wodny został zamknięty dla ruchu wodnego. Zarówno od strony Szczecina, jak i od strony Świnoujścia nieczynne były wejścia na Zalew Szczeciński. W związku z wydobyciem ewakuowano około 160 osób ze strefy bezwzględnego zagrożenia.
Mimo strefy ochronnej - jak informuje lokalny Głos Szczecina - kilka jachtów próbowało wypłynąć z Basenu Północnego w morze. Natomiast na dworcu PKP przy ul. Dworcowej kilkudziesięcioosobowa grupa pasażerów wyszła z pociągu i nie została zatrzymana przez Straż Ochrony Kolei. Zrobili to dopiero policjanci.
- Na razie akcja unieszkodliwienia brytyjskiej bomby lotniczej z czasów II wojny światowej, przebiega zgodnie z planem. Została podjęta z Zalewu Szczecińskiego przez nurków 8. Flotylli Obrony Wybrzeża i w tej chwili jest w drodze na poligon morski. Właśnie minął przeprawę promową Warszów" (Bieliki) – informował na Facebooku Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia.
Saperzy wywieźli niebezpieczny ładunek w morze, gdzie zostanie zdetonowany. Podczas transportu miny poza port Świnoujście wstrzymane zostanie kursowanie promów na obu świnoujskich przeprawach.
- W mieście wszystko wróciło do normy. Dziękuję wszystkim mieszkańcom i gościom, którzy zachowali się zgodnie z komunikatami i apelami. Spośród 160 osób ze strefy największego zagrożenia, tylko kilka osób odmówiło ewakuacji i pozostało w domach. Dziękuję Marynarce Wojennej, Policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej, Ratownikom Wodnym - wszystkim, którzy od kilku dni i dzisiaj pracowali, aby cała akcja przebiegła bezpiecznie. To był sprawdzian współpracy służb na wypadek zagrożenia, który uważam za zdany na 5.- poinformował prezydent Świnoujścia.
Tor wodny Szczecin- Świnoujście jest dopiero na początku wielkiego pogłębiania. Zdaniem specjalistów, takich znalezisk, jak brytyjska mina lotnicza Mark IV, może być tam znacznie więcej.