Reklama

Policja odtwarza zlikwidowane posterunki

Konflikty rodzinne, skargi na sąsiadów, a nawet porady w sprawach rozwodowych – z takimi sprawami zgłaszają się mieszkańcy do odtworzonych posterunków.

Aktualizacja: 04.10.2016 13:17 Publikacja: 03.10.2016 19:51

Policja odtwarza zlikwidowane posterunki

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Na prowincję wracają posterunki, które w ostatnich latach zostały zlikwidowane.

– Dotąd udało się odtworzyć 25 tych najmniejszych jednostek policji, czyli jedną czwartą spośród przewidzianych do reaktywacji. Do końca roku ten stan powiększy się do blisko 40 – mówi „Rzeczpospolitej" Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji (KGP).

W ostatnich latach w kraju zniknęło 418 posterunków, które poprzedni rząd uznał za nieefektywne i zbyt drogie w utrzymaniu. Policja miała działać szybciej wzywana przez telefon, co jednak nie zawsze się sprawdzało. Mieszkańcy tracili poczucie bezpieczeństwa, w niektórych miejscach wzrosła liczba przestępstw. O powrót posterunków najbardziej zabiegali mieszkańcy i samorządowcy województw: podlaskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego i świętokrzyskiego. Niektórzy już się doczekali.

Sześć posterunków wróciło na Mazowsze, w tym w miejscowości Łyse, znanej z parad palm wielkanocnych. Policja wróciła również m.in. do Leszna i Kampinosu pod Warszawą oraz do Bakałarzewa na Podlasiu – w tych miejscowościach mieszkańcy szczególnie gorąco protestowali wcześniej przeciwko likwidacji jednostek.

Posterunki są czynne zwykle od rana do wieczora (od 8 do 20–21), choć niektóre pracują w systemie trzyzmianowym. Obsada liczy pięciu, sześciu policjantów.

Reklama
Reklama

– Mamy sygnały, że odbiór społeczny jest pozytywny. Mieszkańcy już nie muszą jeździć do odległego np. o 30 km komisariatu, by zgłosić sprawę – mówi Michał Gaweł z KGP.

Katalog spraw, z jakimi przychodzą mieszkańcy, jest szeroki. Od wypadków, źle oznakowanych przejść dla pieszych czy nocnego zakłócania porządku po kwestie wykraczające poza obowiązki policji. – Na przykład posterunek w miejscowości Łyse najczęściej otrzymuje zgłoszenia dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego i spożywania alkoholu w miejscach publicznych – mówi Alicja Śledziona, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.

W Bakałarzewie mieszkańcy cieszą się z policyjnych patroli podczas imprez w dyskotekach, co wpływa na poczucie bezpieczeństwa.

– Zgłaszają się głównie osoby, które chcą się poradzić w związku z nieporozumieniami rodzinnymi i sąsiedzkimi – mówi z kolei Mariusz Mrozek, rzecznik stołecznej policji. – Funkcjonariusze z posterunków są traktowani jak policjanci pierwszego kontaktu, ale także doradcy prawni i psycholodzy. Są pytania dotyczące np. podziału majątku czy ustanowienia kontaktu z dziećmi w razie sprawy rozwodowej.

Od funkcjonariuszy z posterunków położonych blisko terenów leśnych mieszkańcy oczekują wskazówek, gdzie starać się o odszkodowanie za zniszczenie upraw przez zwierzynę leśną. Z kolei w tych bliżej miast liczą na reakcję w sprawach np. wałęsających się psów (te sygnały policjanci przekazują strażom gminnym). Na ile odtworzenie posterunków wpłynie na spadek przestępczości? To będzie wiadomo po dłuższym czasie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Służby
Młody Ukrainiec z zagłuszarką fal radiowych zatrzymany na lotnisku Okęcie. Sprawę badają służby - ustaliła „Rz"
Służby
Dlaczego w Lubartowie ogłoszono alarm powietrzny? Wojewoda czeka na wyjaśnienia
Służby
Odmowa prezydenta Karola Nawrockiego. Nie przyznał orderów i odznaczeń w służbach specjalnych
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Służby
Sondaż: Niejednoznaczna ocena działań państwa po dywersji na torach
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama