Gdy Marek Karpiuk powiedział, że nie ma dokumentu, wyrwano mu z ręki komórkę, powalono go na ziemię i unieruchomiono.
Interwencję uwiecznił monitoring.
Policjanci usłyszeli zarzuty dyscyplinarne, zostali obwinieni o popełnienie przewinienia.
Aktualizacja: 10.10.2019 20:40 Publikacja: 10.10.2019 20:40
Foto: stock.adobe.com
Gdy Marek Karpiuk powiedział, że nie ma dokumentu, wyrwano mu z ręki komórkę, powalono go na ziemię i unieruchomiono.
Interwencję uwiecznił monitoring.
Policjanci usłyszeli zarzuty dyscyplinarne, zostali obwinieni o popełnienie przewinienia.
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: Rzeczpospolita
Kontrowersyjne zachowania, awans do elitarnej jednostki policji, a w finale wpadka z mefedronem i zwolnienie – u...
Sprawca zabójstwa w Ustce ma długi staż w Służbie Ochrony Państwa, był pirotechnikiem, służył na misjach m.in. w...
Szef Służby Ochrony Państwa generał Radosław Jaworski został zawieszony w pełnieniu swoich obowiązków przez mini...
Zgodnie z zapowiedziami Komendanta Głównego Policji, w tym roku ma powstać nowa jednostka, której zadaniem będzi...
23-latek z Ukrainy przesiadywał godzinami w lotniskowej kawiarni. Nie potrafił wytłumaczyć do czego był mu potrz...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas