Ten, kto w dniu głosowania, czyli 9 października, będzie przebywał poza swoim miejscem stałego zamieszkania, w którym wpisany jest do spisu wyborców, nie musi z tego powodu być pozbawiony możliwości wzięcia udziału w wyborach.
Wyjazd wypoczynkowy, służbowy lub związany z leczeniem nie będzie przeszkodą, jeśli wyborca zawczasu zaopatrzy się w zaświadczenie o prawie do głosowania w miejscu pobytu w dniu wyborów.
Zgodnie z art. 32 kodeksu wyborczego zaświadczenie to uprawnia do głosowania w dowolnym obwodzie głosowania w kraju, za granicą lub na polskim statku morskim. Z wnioskiem o jego wydanie należy się zgłosić do urzędu miasta czy gminy, na terenie której wyborca mieszka.
Zainteresowany powinien mieć ze sobą dokument stwierdzający tożsamość (dowód osobisty, paszport). Wniosek zawiera: imię i nazwisko, imię ojca, numer PESEL oraz adres zamieszkania.
Nie warto zwlekać z wizytą w urzędzie, ponieważ zaświadczenia wydawane będą do piątku, 7 października, w godzinach pracy urzędu. Zaświadczenie nic nie kosztuje. Sprawę załatwia się na poczekaniu. Niektóre urzędy przyjmują wnioski w formie elektronicznej przez Internet.
Wyborca, który otrzyma zaświadczenie, zostanie skreślony ze spisu wyborców w miejscu stałego zameldowania. Zaświadczenia nie trzeba odbierać osobiście, można upoważnić do tego inną osobę jako pełnomocnika (upoważnienie musi zawierać imię, nazwisko oraz numer PESEL wyborcy).
Jeszcze tylko jutro wyborcy przebywający w innym kraju lub w rejsie morskim mogą zgłaszać wnioski o wpisanie do spisu wyborców w obwodzie głosownia utworzonym za granicą lub na statku.
W najbliższą niedzielę głosowanie zacznie się i skończy później niż w poprzednich wyborach. Zamiast od 6 do 20 lokale wyborcze będą otwarte od 7 do 21.
Więcej w serwisie:
»
»