W podjętej dziś uchwale Zarząd "Iustitii" twierdzi, że to pozwoli sędziom z obecnej KRS na zachowanie godności urzędu sędziego i będzie stanowiło podstawę do wyboru sędziów do Rady zgodnie z Konstytucją i prawem Unii Europejskiej, a jednocześnie pozwoli uniknąć chaosu prawnego i zapewni obywatelom bezpieczeństwo prawne.
Argumenty, które przemawiają za stanowiskiem Zarządu największego sędziowskiego stowarzyszenia podano w dziesięciu punktach.
- Dokonano wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa z naruszeniem Konstytucji RP i europejskich standardów, poprzez niedopuszczalne skrócenie kadencji sędziów w Radzie (skutkiem czego jest postępowanie przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka) oraz polityczny wybór nowych członków przez posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz Kukiz'15, co było powodem zawieszenia tego organu w Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ) i zostało potwierdzone w opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - czytamy w uchwale.
Czytaj też:
Prezydium KRS: sędzia Jarosław Dudzicz sam się zawiesił
"Bez udziału i akceptacji sędziów reforma KRS nie ma sensu"
Gdy sędziowska przyzwoitość zawodzi
"Iustitia" przypomina, że wybór KRS był sprzeczny także z ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa, gdyż zabrakło wymaganej liczby głosów poparcia w przypadku co najmniej jednego z członków organu nowej KRS - Macieja Nawackiego. Jego status jest badany przez sądy powszechne.
W ocenie stowarzyszenia konkursy przeprowadzone przez nową KRS mają często charakter fikcyjny i polityczny. Potwierdzeniem tego mają być kilkuminutowe wysłuchania kandydatów na stanowiska sędziów Sądu Najwyższego, których wynik jest z góry przesądzony.
- Niszczona jest samorządność sędziowska, o czym świadczy prowadzenie licznych konkursów na stanowiska sędziów sądów powszechnych mimo powstrzymania się od opiniowania kandydatów przez zgromadzania sędziowskie w całej Polsce - uważa Zarząd stowarzyszenia.
Jak czytamy w uchwale, przewodniczący Leszek Mazur stracił autorytet wobec "licznych nieprawidłowości w prowadzeniu obrad oraz niejasności dotyczących jego oświadczeń majątkowych", a kilku członków KRS jest zamieszanych w "zorganizowaną działalność szkalowania sędziów walczących o praworządność", opisaną w mediach jako afera hejterska i "farma trolli".
Kolejnym argumentem "Iustitii" jest zachowanie wicerzecznika prasowego KRS Jarosława Dudzicza, będącego jednocześnie prezesem Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim powołanym przez Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę w 2017 r., który według doniesień prasowych miał zamieszczać w internecie antysemickie wpisy.
- Organ podający się za KRS nie stoi na straży niezawisłości sędziów i niezależności sądów, nie broni praworządności, a jest istotnym ogniwem w systemie jej niszczenia - twierdzi "Iustitia" w podjętej dziś uchwale.