Sylwia Gregorczyk-Abram, Rzecznik Praw Obywatelskich, została spytana o pojęcie „stanu wyższej konieczności konstytucyjnej”, na które powoływała się sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska wydając zarządzenia zawieszające m.in. Bogdana Święczkowskiego.

Trybunał Konstytucyjny. RPO: „stan wyższej konieczności konstytucyjnej” to pogląd pozaprawny

– To jest oczywiście pogląd pozaprawny, nie ma takiego pojęcia prawniczego. To jest interpretacja tej sytuacji, która dzieje się wokół Trybunału Konstytucyjnego, pani sędzi Korwin-Piotrowskiej – stwierdziła Sylwia Gregorczyk-Abram, Rzecznik Praw Obywatelskich.

Czytaj więcej

Premier komentuje sytuację w TK. Zgromadzenie Ogólne sędziów 3 listopada

RPO stwierdziła, że rozumie, iż całokształt okoliczności – a więc m.in. niewykonywanie zabezpieczenia wydanego przez ETPCz, niedopuszczanie sędziów TK do orzekania czy wydanie opinii przez Komisję Wenecką – skłonił sędzię Korwin-Piotrowską i innych sędziów do właśnie takich działań.

Jak przypomniała Gregorczyk-Abram, zabezpieczenie wydane przez ETPCz zakładało m.in. obowiązek dopuszczenia o orzekania czwórki sędziów TK wybranych przez Sejm w marcu 2026 roku, od których Karol Nawrocki nie złożył ślubowania.