Sędzia przyznał, że wszyscy pracownicy Sądu Najwyższego obawiają się nadchodzących zmian i zastanawiają się jak będzie wyglądał Sąd po rewolucji.
W związku z odejściem znacznej części sędziów w stan spoczynku oraz zwiększeniem liczby sędziów, większość składu orzekającego będą stanowili nowi sędziowie.
Odnosząc się do wtorkowego wyroku uniewinniającego sędziego, oskarżonego o kradzież 50 zł Laskowski wskazał, że rozumie krytyczne nastawienie opinii publicznej do orzeczenia, jednak uważa, że uwagi na temat konieczności reformy w związku z treścią wyroku są niezrozumiałe.
- Nie chcę ani bronić ani krytykować tego orzeczenia. Uważam jednak, że należy przeanalizować dostępne materiały sprawy. Niedługo opublikujemy także całe nagranie, które umożliwi ocenę całego zdarzenia, jakie miało miejsce na stacji paliw – mówił.
Laskowski przypomniał też, że zgodnie z prawem, każdą wątpliwość należy rozwiązywać na korzyść oskarżonego.
W sprawie wyborów do KRS sędzia przyznał, że w Radzie powinno być więcej sędziów niższego szczebla, jednak nie ma zastrzeżeń do sytuacji, w której większość stanowisk obsadzona jest sędziami sądów apelacyjnych.
- Z biegiem lat, wydawania kolejnych orzeczeń, zmiany sądów na sądy wyższego szczebla sędzia nabywa doświadczenia. Rola KRS jest bardzo ważna i chyba nie ma w tym nic złego, aby zasiadali w niej sędziowie z dużą wiedzą i doświadczeniem – dodał.