Wczoraj rzecznik KRS Maciej Mitera powołując się na RODO zapewniał, że dane kandydatów nie zostaną podane do publicznej informacji.

Dzisiaj Mitera w rozmowie z dziennikarką "Rzeczpospolitej" Agatą Łukaszewicz oświadczył, że listy kandydatów zostaną upublicznione.

Czytaj także: Już 166 chętnych do Sądu Najwyższego. Najwięcej adwokatów i radców

Mitera przyznał, że RODO nie jest podstawą do utajnienia listy. Wskazał, że prezydium KRS chciało przeanalizować unijne przepisy, żeby nie popełnić błędu.

Rzecznik powiedział również, że RODO nie uniemożliwia ujawnienia nazwisk, a przepisy o dostępie do informacji publicznej wręcz zmuszają KRS do przedstawienia, kto kandyduje do Sądu Najwyższego.

Przypominamy też, że przepisy RODO nie stanęły na przeszkodzie w ujawnieniu nazwisk kandydatów na ławników Sądu Najwyższego.

Czytaj także: Szef Sądu Najwyższego możliwy nawet jesienią

Sędzia przypomniał, ze w przypadku sędziów sądów powszechnych listy kandydatów publikowane były najpóźniej 7 dni przed zaopiniowaniem kandydatów przez KRS. W związku z tym, ujawnienia list kandydatów do Sądu Najwyższego należy się wiec spodziewać pod koniec sierpnia.