Reklama

Jacek Dubois: Gdy nadciąga burza

Sąd będzie musiał rozstrzygnąć, czy ten, co sam szasta pomówieniami, może skutecznie oskarżać kogoś innego o stawianie hipotez.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz posłowie PiS na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Przeciwdziała

Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz posłowie PiS na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Przeciwdziałania Bezprawiu - Bezpieczna Polska w Sejmie

Foto: PAP/Piotr Nowak

Stare powiedzenie głosi, że gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Zgodnie z tą regułą awantura polityczna, która nastąpiła po przesłuchaniu Barbary Skrzypek w związku ze sprawą „dwóch wież”, a następnie śmiercią świadka kilka dni później w wyniku zawału serca, zaowocowała sprawą o ochronę dóbr osobistych. Zapewne przyciągnie ona uwagę uczestników życia politycznego.

Sprawa wynika z następującego stanu faktycznego: po śmierci Barbary Skrzypek Jarosław Kaczyński zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym oświadczył, że wezwanie na wielogodzinne przesłuchanie świadka było dla niej wielkim stresem i jej śmierć ma bezpośredni związek z tym przesłuchaniem i szczuciem na panią Skrzypek przez prokuraturę, Romana Giertycha i ludzi z nim związanych. Słowa te wywołały burzę medialną, a środowisko polityczne związane z Jarosławem Kaczyńskich zaczęło obarczać odpowiedzialnością za śmierć świadka na przemian Donalda Tuska, ministra Adama Bodnara i prokurator Ewę Wrzosek.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama