Mikołaj Małecki: Są paragrafy na plażowe parawany

Zbyt ekspansywne rezerwowanie miejsc na plaży (tzw. parawaning), z pokrzywdzeniem innych wczasowiczów może być potraktowane jako wykroczenie.

Publikacja: 03.07.2024 04:31

Mikołaj Małecki: Są paragrafy na plażowe parawany

Foto: Adobe Stock

Zmorą polskich plaż jest „parawaning” – rezerwowanie miejsca za pomocą parawanu. Zgodnie z przepisami, ofensywny parawaning godzący w zasady współżycia społecznego może skończyć się mandatem lub sprawą w sądzie.

Zacznijmy od sytuacji najprostszej: parawany mogą być uregulowane prawnie, a wówczas plażowicze będą musieli stosować się do ustanowionych reguł. Zasady postępowania na konkretnej plaży mogą być określone w przepisach miejscowych lub regulaminach. Dotyczy to zarówno miejsc publicznych typu plaża nad Bałtykiem, jak i różnego typu plaż na terenach prywatnych (zamknięte kurorty).

Pozostało 90% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Mikołaj Małecki: Afera immunitetowa na życzenie prokuratury
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Rzecz o prawie
Łukasz Guza: Fejki i bezbronność przepisów
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Rozmyślania w oczekiwaniu
Rzecz o prawie
Jan Michał Błeszyński: Cudze chwalicie, swego nie znacie
Rzecz o prawie
Joanna Parafianowicz: Nie każdy zawód zaufania jest wolny