Start samolotu ponad godzinę przed wyznaczonym czasem pozwala kwalifikować taki rejs jako „odwołany" – uznał TSUE. Co to oznacza? Jeśli przewoźnik przyspieszy lot i nie poinformuje o tym pasażerów z co najmniej dwutygodniowym wyprzedzeniem, będą oni mogli powołać się na rozporządzenie Parlamentu Europejskiego 261/04. Zgodnie z nim po odwołanym locie przewoźnik ma obowiązek zapewnić nam miejsce w samolocie na tej samej trasie w możliwie szybkim terminie. Możemy też całkowcie zrezygnować z jego usług – wtedy należy nam się zwrot ceny biletów. W obu przypadkach możemy również ubiegać się o odszkodowanie.