Reklama

Anna Nowacka-Isaksson: Batalia o afgańskich tłumaczy

Wojsko ujawniło, że od 2014 r. korzystało z tłumaczy pracujących dla Niemców
Anna Nowacka-Isaksson: Batalia o afgańskich tłumaczy

Foto: PAP/EPA

Rząd się boi, że tragiczny rozwój sytuacji w Afganistanie, gdzie władzę przejmują talibowie, doprowadzi do kryzysu migracyjnego na miarę tego z 2015 r. Wtedy Szwecja przyjęła 163 tys. uchodźców.

Ofiarą takich obaw są Afgańczycy, którzy pracowali dla szwedzkiego wojska i chcieliby otrzymać azyl, ponieważ talibowie okupujący kraj traktują ich jak zdrajców i wrogów. Podczas gdy opozycja, a także Zieloni domagają się przyznania statusu ochronnego afgańskim tłumaczom, rząd rękoma i nogami się przed tym broni. Minister sprawiedliwości i migracji Morgan Johansson posunął się nawet do konstatacji, że interwencja rządu w indywidualnych sprawach tłumaczy kolidowałaby z konstytucją, a konkretnie z „aktem o formie rządu" z 1974 r. „Rząd nie może decydować, kto tu może przybywać" – zapewniał.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama