Reklama

Polska zależna od ajatollahów

Iran leży dosyć daleko, ale to nie znaczy, że nie wpłynie na los naszej ojczyzny. Już raz zresztą tak było, ale tym razem gra toczy się o jeszcze wyższą stawkę.
Polska zależna od ajatollahów

Foto: AFP

Bo teraz Zachód trzeszczy w szwach, a poprzednim razem, gdy kraj ajatollahów pojawił się jako ważny punkt odniesienia w polskiej polityce zagranicznej, sprawiał wrażenie trwałego, choć nie we wszystkim jednomyślnego. Było to ponad dekadę temu – Polskę powiązał z Iranem projekt amerykańskiej tarczy przeciwrakietowej. Wtedy w Teheranie prezydentem był Mahmud Ahmadineżad, krytykowany solidarnie przez cały Zachód (i krytykujący cały Zachód). Teraz rządzi Hasan Rouhani, z którym Zachód (wówczas jeszcze bez wątpienia cały) w 2015 r. wynegocjował porozumienie.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama