Szef PSL mówił, że lekarze, prostestując, mieli rację:

Lekarz nie może zastępować policjanta czy prokuratora i być częścią aparatu represji. To było administracyjne przegięcie i próba sprowadzenia lekarzy do innej roli. Pierwszym pytaniem u lekarza nie byłoby: co panu dolega, tylko czy jest pan ubezpieczony. Warto wrócić do tego, żeby system opieki zdrowotnej funkcjonował na zdrowszych zasadach.

Pawlak stwierdził, że porozumienie w sprawie składek zdrowotnych rolników to przykład tego, jak dobrze ma się koalicja:

Widać, że jest wola poszukiwania kompromisu. Mam nadzieję, że w innych sprawach też będziemy potrafili wypracować kompromis. Bo to istota polityki. Jak nie ma dyskusji i dialogu, to nie ma polityki.

Mówił też o różnicy zdań z Jackiem Rostowskim:

To jest biznes. Minister Rostowski trzyma kasę, a ja odpowiadam za inwestycje. To jest tak jak w firmie, że dyrektor od inwestycji ma inne podejście niż główny księgowy lub dyrektor finansowy. Czasem popadam w zdumienie widząc, jak minister finansów jest dociekliwy przy szczegółach, a beztroski przy dużych kwotach.

A jakie zdanie ma dyrektor wszystkich dyrektorów Donald Tusk?