Reklama

Leszek Miller: Jeszcze daleko do zerwania koalicji

Nie ma porozumienia między PO i PSL w sprawie reformy emerytalnej. Były premier i szef SLD – Leszek Miller na antenie TVN24 komentował kryzys w koalicji

Publikacja: 21.03.2012 09:32

Leszek Miller: Jeszcze daleko do zerwania koalicji

Foto: W Sieci Opinii

Byłem kiedyś w takiej sytuacji, kiedy musiałem poprosić o PSL o wyjście z koalicji. Nie mogłem pozwolić, aby ludowcy byli i w opozycji, i w rządzie. Zachowanie Tuska i Pawlaka wskazuje, że daleko jest jeszcze do zerwania koalicji.

Według Millera koniec koalicji wiąże się z końcem Waldemara Pawlaka:

To typowa sytuacja, gdy negocjatorzy chcą ugrać dla siebie jak najwięcej, ale nie zrywając porozumienia. Gdyby Tusk chciałby się pozbyć PSL, to zrobiłby to, nie mówiąc o tym. Mówi się o tym, a to oznacza, że koalicja będzie trwać. Tu chodzi o uzyskanie jak najwięcej. Tusk i Pawlak nie chcą stracić twarzy.

W naszym języku słowo "kompromis" jest traktowane pejoratywnie. Tego nie należy robić. Gdyby koalicja się rozpadła, to byłby to koniec Waldemara Pawlaka. Premier przywiązał się do tych 67 lat, to taka idee fixe - szkodliwa zresztą. Ta zmiana jest gdzieś od środka zaczynana, bo powinno się uszczelnić system składkowy.

Były premier mówił o propozycji Tuska:

Reklama
Reklama

To, co proponuje Tusk, to reforma typu: wnuczek kiedyś zabrał babci dowód, teraz babcia ma zabrać wnuczkowi miejsce pracy. My chcemy wprowadzić ważny składnik - liczbę lat pracy. Premier uparcie przywiązał się do jednego miernika.

Miller jest pewien, że Ruch Palikota nie ma już za wiele wspólnego z lewicą:

Poparcie Palikota dla projektu Tuska to będzie potwierdzenie jego zerwania z lewicą.

 

Publicystyka
Marek Kutarba: Czy Estonia może zagrozić Rosji odwetowym atakiem rakietowym
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Publicystyka
Bogusław Chrabota: Rozpad Polski 2050. Rząd niezagrożony, projekt Szymona Hołowni zagrzebany
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Najważniejsze pytanie dotyczące programu SAFE i bezpieczeństwa Polski
Publicystyka
Estera Flieger: Pierwsza dama idzie sama. Czy Marta Nawrocka ma obowiązek podobać się feministkom?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama