Reklama

Straszenie PiS-em

Nowe podejście do starego tematu

Publikacja: 19.08.2014 16:15

Co by nie mówić o Platformie Obywatelskiej, trudno zarzucić jej brak skuteczności. A przynajmniej wyborczej skuteczności. 7 lat rządów, seria wyborczych wygranych. Wynik ten jest tym bardziej imponujący biorąc pod uwagę program tej partii, ograniczający się do jednego tylko punktu: straszenia PiS-em.

Niestety, lata mijają i nawet to arcyskuteczne narzędzie się stępia. I jak tu teraz wygrać wybory? Jak nadać tu naszej jednowymiarowej partii nowy blask? - pytano w partyjnych gabinetach. I kiedy tak pytano i dumono, ktoś w końcu wpadł na pomysł.

- Donald, Igor, a co, jeślibyśmy do tego straszenia PiS-em dodali trochę humoru? Ale wiesz, nic takiego przesadnie błyskotliwego, niech to będzie ciężkie, dosadne i tak drętwe, że się nawet Strasburger zawstydzi. Takie, żeby ciemny lud to znowu kupił!

Pomysł chwycił. A oto efekt.

Reklama
Reklama

 

PS Jak się okazuje, nowa strategia nie spodobała się wszystkim - nawet tym w PO. Lekkość żartu zaskoczyła m.in. posła Andrzeja Halickiego, który - nieświadomy faktu, że powyższą grafikę opublikowała na swojej oficjalnej stronie jego partia - zdążył odciąć się od niego.

Ten plakat nie jest Platformy. Pojawił się gdzieś w internecie jako odpowiedź na agresywną kampanię PiS. Nie będziemy odpowiadać na tym poziomie, nie powinniśmy tego robić. Nie wiem, kto jest autorem

Niewiedza jest błogosławieństwem.

Publicystyka
Grzegorz Braun idzie po władzę. Kongres KINGS pokazał, dlaczego skrajna prawica rośnie w siłę
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Zapraszamy na europejski rollercoaster
Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama