Reklama

Sprostowanie

W felietonie pt. „Ludzie znowu piszą listy", opublikowanym w dodatku do dziennika „Rzeczpospolita" „Plus Minus" z 5–6 marca 2016 r., autorka Irena Lasota zamieściła nieprawdziwe dotyczące mnie informacje.

Publikacja: 09.03.2016 18:03

Nieprawdą jest, że – jak pisze Irena Lasota – podpisałam list Alicji Derkowskiej towarzyszący „akcji zbierania podpisów w sprawie podania Jarosława Kaczyńskiego do sądu".

Nieprawdą jest ponadto, że zostałam wyrzucona z pracy w Fundacji IDEE „za nieuczciwość", a sąd pracy ostatniej instancji potwierdził słuszność takiej przyczyny wypowiedzenia.

Prawomocnym postanowieniem z 30 stycznia 2013 r. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście umorzyła postępowanie w sprawie zarzutów w tym zakresie stawianych mi przez Irenę Lasotę.

Zarzuty takie nie znajdują również potwierdzenia w wyroku sądu pracy ostatniej instancji orzekającego w kwestii zwolnienia mnie z pracy.

Uprzejmie proszę o natychmiastowe zaniechanie publikacji na Państwa łamach tekstów zawierających nieprawdziwe informacje na mój temat, a także zagrażające moim dobrom osobistym i zniesławiające mnie. Pragnę podkreślić, iż jest to kolejny przypadek opublikowania przez „Rzeczpospolitą" nieprawdziwych zarzutów stawianych mi przez panią Irenę Lasotę (w związku z poprzednim tekstem opublikowali Państwo już jedno sprostowanie).

Reklama
Reklama

W przypadku dalszej publikacji takich treści będę zmuszona podjąć niezwłocznie stosowne środki prawne w celu ochrony moich praw.

Małgorzata Naimska

Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama