Reklama

Haszczyński: Prawda. Bruksela dolewa oliwy do ognia

Przysłanie Marka Prawdy jako szefa przedstawicielstwa Komisji Europejskiej do Warszawy parę tygodni po odwołaniu go ze stanowiska w polskiej dyplomacji jest w najlepszym wypadku niezręcznością.
Haszczyński: Prawda. Bruksela dolewa oliwy do ognia

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

A tak naprawdę to eskalowaniem sporu między instytucjami unijnymi a rządem w Polsce. Podsycaniem negatywnych emocji - czyli tym, co obrazowo nazywa się dolewaniem oliwy do ognia.

Dziwi to bardzo, bo sędziwa i doświadczona Unia Europejska nie powinna się kierować emocjami i spory łagodzić, a nie je dodatkowo rozpalać. Jak zaś inaczej nazwać to, że dyplomata, który został przez polski rząd uznany - nie wnikam w powody i ich sensowność - za niegodnego zaufania w roli szefa przedstawicielstwa Polski przy Komisji Europejskiej w Brukseli, chwilę później przyjeżdża jako przedstawiciel tejże Komisji Europejskiej do Polski. Nominacja wygląda prowokacyjnie, jako próba zagrania na nosie Witoldowi Waszczykowskiemu.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama