Reklama

Michał Szułdrzyński o komisji ds. Amber Gold: PiS w pułapce na własne życzenie

Komisję ds. Amber Gold stworzono dla celów politycznych. Partia rządząca znalazła się jednak w kłopocie, bo przesłuchanie Donalda Tuska umocni jego pozycję.
Michał Szułdrzyński o komisji ds. Amber Gold: PiS w pułapce na własne życzenie

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Widząc, jak działania przeciw Donaldowi Tuskowi przełożyły się na popularność Platformy Obywatelskiej, władze PiS zaczęły się zastanawiać, czy nie przestać grillować szefa Rady Europejskiej. Jak wynika z naszych informacji, niedawno rozmawiano na ten temat w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego na Nowogrodzkiej.

Sęk w tym, że PiS będzie musiało przesłuchać byłego premiera przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Wszak została ona powołana z myślą o Tusku. Jej cel – oprócz wyjaśnienia tego, jak mogło dojść do wyłudzenia niemal miliarda złotych przez małżeństwo z Pomorza – był polityczny. Miał pokazać związki PO z biznesmenem, który oszukał tysiące ludzi.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama