Reklama

Enerdowski więzień sumienia

Dokładnie 100 lat temu urodził się Robert Havemann, najgłośniejszy marksistowski dysydent w NRD.
Enerdowski więzień sumienia

Foto: AP

Z Komunistyczną Partią Niemiec związał się na początku lat 30. XX wieku. Po objęciu władzy przez Hitlera zaczyna konspirować. W 1943 roku na jego trop wpadło gestapo. Od stryczka uratowała go nieprzeciętna wiedza chemiczna, która – jak uznał Wehrmacht – mogła zostać użyta na potrzeby wojenne.

Początkowo w NRD robi karierę – wstępuje do partii komunistycznej SED i zostaje szefem Instytutu Chemii Fizycznej na Uniwersytecie Humboldtów. Gdy 1963 r. Havemann zaczyna krytykować SED za dogmatyzm, zostaje usunięty i z partii, i z funkcji szefa instytutu. Nie ustępuje jednak i w 1968 r. protestuje ponownie – tym razem przeciwko udziałowi wojsk NRD w zdławieniu praskiej wiosny.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama