Reklama

Donald Tusk: Kto rozum w głowie mo, głosuje na PO

Premier gościł dziś na śniadaniu z przedstawicielami Ochotniczej Straży Pożarnej, Koła Gospodyń Wiejskich i władz gminy Rzecin. Przyznał, że prowadzi kampanię, choć po spotkaniu w szkole twierdził, że nie prowadzi agitacji politycznej

Publikacja: 22.09.2011 13:47

Donald Tusk: Kto rozum w głowie mo, głosuje na PO

Foto: W Sieci Opinii

Premier mówił:

Już dawno nie miałem okazji w tak rodzinnym gronie, na świeżym powietrzu zjeść posiłku. Absolutnie jestem zauroczony tym miejscem. Nie pamiętam od dłuższego czasu, żebym tak dobrze spał, mimo że parę jeleni się uparło, żeby mnie obudzić, myślałem nawet w pewnym momencie, że wchodzą przez balkon. Ale to jest taka naturalna muzyka, że w niczym mi nie przeszkadzało.

Zainspirowany miejscem powiedział do zgromadzonych:

Kto rozum w głowie mo, głosuje na PO.

Premier dziś w TVN24 na temat swojej objazdowej wycieczki mówił:

Reklama
Reklama

Tak powinna wyglądać kampania w wykonaniu rządzących. Czy to się przełoży na wynik, nie mam pojęcia. Ale wolę to robić, nawet jeśli nie przyniesie czysto wyborczego efektu. Jeśli się okaże, że to byłaby puenta mojego rządzenia – to byłby to dobry finisz.

W tym swojskim klimacie premier Tusk próbował zrelaksować się po stresującym spotkaniu z kibicami. Panie premierze, a może by tak zamknąć jelenie rykowiska? I jeszcze jedno - po spotkaniu w szkole mówił pan premier, że nie prowadzi agitacji wyborczej. Dziś sprawy mają się inaczej?

Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Publicystyka
Janusz Lewandowski: Nowy rozdział dziejów polskiej głupoty
Publicystyka
Piotr Madajczyk: Wysiedlenia znów rozpalają emocje. Niemiecko-polski powrót do przeszłości
Publicystyka
Jan Zielonka: Z kim trzyma Donald Trump? Czy jest w cichym sojuszu z Rosją Putina?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama