Na stronie gazeta.pl czytamy:
Ani Uniwersytet, ani Centrum Nauki "Kopernik" nie będą mieć własnej stacji metra. Radni zdecydowali za to o kosztownej i kłopotliwej zmianie: stacja Świętokrzyska PASTA. Żeby nie było żartów, w tej nazwie ma być kotwica Polski Walczącej.
O przegłosowanie pełnej listy nazw stacji II linii metra prosił Zarząd Transportu Miejskiego. Urzędnicy chcieliby ich używać w dokumentach i komunikatach dla pasażerów. Tymczasem mnożą się coraz to nowe propozycje. (…) Przede wszystkim kierujmy się topografią ulic czy dzielnic, metro nie powinno upamiętniać budynków - apelowała radna Maria Szreder.
Nie minęło jednak kilka minut i sama ochoczo poparła budzącą kontrowersje nową nazwę stacji na skrzyżowaniu obu linii metra - Świętokrzyska PASTA. Jej wprowadzenie na wszystkie plany i schematy w metrze będzie kosztowną operacją, w dodatku dość kłopotliwą. - To nie będzie żadna PASTA, z której zrobiono już sobie zabawę, tylko Świętokrzyska PAST - stwierdziła Anna Nehrebecka, podkreślając końcówkę skrótu od Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej.
O jej położoną w pobliżu siedzibę przy Zielnej Polacy toczyli zażarte boje podczas Powstania Warszawskiego. Teraz kombatanci domagają się uwzględnienia PAST-y w nazwie stacji metra. Radna Nehrebecka precyzowała: - Jest już nawet przygotowywany specjalny zapis na tablicach: "PAST" wielkimi literami i małe "a" na końcu, a "P" w formie kotwicy Polski Walczącej.
Emocje wzbudziła też stacja sąsiadująca ze stadionem szykowanym na Euro 2012. PiS naciskał, by uwzględnić w jej nazwie słowo "Narodowy", część radnych PO uważała, że wystarczy po prostu Stadion.
Tekst wywołał gorącą dyskusję na twitterze. Cazary Gmyz z "Rz" polemizował z Konradem Piaseckim z RMF FM i TVN24:
Gmyz
: GW tym tekstem potwierdza najgorsze o stereotypy o sobie. Teraz niech zaproponują Londyńczykom zamknięcie stacji Waterloo
Piasecki
: a co Ty dostrzegasz w tym tekście takiego kontrowersyjnego? Gdzie tu hołdowanie stereotypom? Jakim?
Gmyz
: przecież to jasne, że GW uwiera upamiętnienie Polski Walczącej i Powstania Warszawskiego, których symbolem jest PASTA
Piasecki
: Hm…. I Ty to z tego tekstu wyczytałeś? Wyrazy podziwu, bo ja mam wrażenie że jest czysto informacyjny.
że zmiana jest kosztowna i kłopotliwa to chyba jest rzecz bezdyskusyjna.... Chyba że jednak nie....
Gmyz
: Zmiana ul. Stołecznej na Popiełuszki była znacznie droższa. Mamy obowiązeknie tylko prawo czcić naszych bohaterów
Piasecki
: Mamy. Choć akurat honorowanie PW nazwą PASTA nie wydaje się najszczęśliwsze nawet mnie - gorącemu zwolennikowi upamiętnień
Gmyz
: Jak myślisz, co jest kosztowniejsze renowacja „czterech śpiących" czy wymiana tablic w metrze? Ja się domyślam
Piasecki
: To żeby upamiętnieniu stało się zadość - może lepiej stację przy rondzie Daszyńskiego nazwać Muzeum PW
Gmyz
: Popieram, choć IPN jest bliżej;)
Do dyskusji właczyli się Olgierd Annusewicz i Piotr Woźniak:
Annusewicz
: "tyle się buduje nowych ulic", że jeszcze będzie gdzie upamiętniać
Woźniak
: Trzeba było w '89 roku w ogóle nie zmieniać nazw istniejących tylko upamietniać na nowych. Żenada.
Gmyz
: tja a na plac Bankowy – Dzierżyńskiego, a na Wilsona – Komuny. Pogratulować.