Reklama

Bartosz Arłukowicz: Rozumiem cel i sens tego, co robimy

Minister zdrowia nie zważa na przeszkody i dąży do zmian w polskiej służbie zdrowia. Bartosz Arłukowicz w TVP Info zdradził, że ze zmian tych już "czuje satysfakcję"

Publikacja: 24.02.2012 12:38

Bartosz Arłukowicz: Rozumiem cel i sens tego, co robimy

Foto: W Sieci Opinii

Te kilka tygodni, gdy jestem ministrem, to szkoła życia. Jestem przedstawicielem środowiska lekarskiego i nie mówię innym głosem niż lekarze. Zawsze szukam kompromisu. Nie mogę się ustawić w pozycji człowieka, reprezentującego tylko jedno środowisko. Muszę patrzeć z punktu widzenia wszystkich stron uczestników dyskusji.

Arłukowicz jest usatysfakcjonowany, że rozpoczął reformy:

Wprowadzamy trudną ustawę, trudną i bolesną zmianę systemową, zmieniającą rynek leków refundowanych. Inne kraje europejskie przeprowadziły ją wcześniej. My też musieliśmy kiedyś to zrobić. Trudne reformy są konieczne do przeprowadzenia. My się podjęliśmy tego, choć nie było łatwo. Ale jest satysfakcja, że zaczęliśmy te zmiany.

Minister zdrowia stwierdził, że nie boi się spotkania z premierem Donaldem Tuskiem podczas "przeglądu" ministrów:

Tu nie chodzi o chwalenie się sukcesami, czy przepraszanie za błędy, tylko wyciąganie wniosków z tego, co się dzieje i analiza przyszłości. Możemy uznać, że mamy najlepszy system opieki medycznej w Europie, możemy nie robić nic, ale czy Polakom to odpowiada? Będę konsekwentny, aby polską służbę zdrowia zmienić.

Reklama
Reklama

Arłukowicz dodaje:

Rozumiem cel i sens tego, co robimy. Uprawianie polityki to nie tylko komentowanie rzeczywistości, ale i próba zmiany tej rzeczywistości. Wprowadzanie zmian niesie jednak konsekwencje. Z pokorą podchodzę do ocen, ale my musimy zmieniać Polskę i rzeczywistość.

Jakie konsekwencje w karierze politycznej ministra Arłukowicza przyniesie reforma zdrowia i "spadek" po minister Kopacz?

Publicystyka
Marek A. Cichocki: Najważniejsze pytanie dotyczące programu SAFE i bezpieczeństwa Polski
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Publicystyka
Estera Flieger: Pierwsza dama idzie sama. Czy Marta Nawrocka ma obowiązek podobać się feministkom?
Publicystyka
Estera Flieger: Dlaczego Donald Trump boi się Bad Bunny'ego? Bo rap z Portoryko roztapia ICE
Publicystyka
Roman Kuźniar: Ekosfera Epsteina wobec wojny Rosji z Ukrainą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama