Preludium mieliśmy już w Wielki Czwartek, kiedy Polacy jednocześnie obchodzili dziesiątą rocznicę śmierci Jana Pawła II. „Wyborcza" uznała za stosowne uczcić ten dzień tekstem, w którym Wojciech Tochman zasugerował, że Kościół katolicki ponosi odpowiedzialność za ludobójstwo w Rwandzie dokonane blisko 21 lat temu, czyli wtedy, gdy następcą świętego Piotra był papież Polak.
Potem przyszła Wielka Sobota i dowiedzieliśmy się o liście Adama Michnika i Jarosława Mikołajewskiego do Franciszka, opublikowanym we włoskim dzienniku „La Repubblica". Cała postępowa ludzkość pokłada w papieżu Argentyńczyku nadzieje na przekształcenie Kościoła w jedną wielką organizację dobroczynną. Michnik i Mikołajewski zaapelowali zatem do Ojca Świętego o to, aby ten ujął się za księdzem Wojciechem Lemańskim – wspaniałym kapłanem, którego niszczą wredni polscy hierarchowie. We wtorek list ukazał się w „Gazecie".