Reklama

Atrakcyjny facet musi być pomarańczowy – subiektywny przegląd prasy Anny Wojdy

Naukowcy dowiedli, że pomarańczowe zabarwienie skóry u mężczyzn czyni ich bardziej atrakcyjnymi w oczach kobiet. Do wyboru mamy zatem samoopalacze, solaria albo… zjadanie dużej ilości marchewki.

Aktualizacja: 17.02.2017 07:35 Publikacja: 17.02.2017 07:31

Anna Wojda

Anna Wojda

Foto: Fotorzepa/ Waldemar Kompała

O niecodziennym odkryciu naukowców informuje „Rzeczpospolita”. Wynika z niego, że pomarańczowe zabarwienie skóry należy dołączyć do listy męskich cech pożądanych. Zdaje się wiedzieć o tym prezydent USA Donald Trump. Samoopalacza nadużywa również ulubieniec kobiet – George Clooney, ale w tym przypadku za taki kolor skóry fanki obarczają fotografów, a nie aktora.

Dodam jeszcze, że jeśli okaże się, iż pomarańczowy mężczyzna jest wykształcony, ma zapewniony dłuższy żywot niż ten po zawodówce – wynika z raportu w „Gazecie wyborczej”. 30-letni Polak po studiach ma przed sobą 12 lat życia więcej niż jego rówieśnik bez wykształcenia.

Z tematów poważniejszych na okładce „Rzeczpospolitej” informacja o zmianach kadrowych (kolejnych już) w Komisji Nadzoru Finansowego – premier wymienia wiceprzewodniczących Wojciecha Kwaśniaka i Lesława Gajka. Przy okazji odżył temat braku przepisów regulujących ich kolejne zatrudnienie. Nie mają w umowach zakazu konkurencji i tuż po ustaniu zatrudnienia mogą rozpocząć pracę np. w bankach, czyli instytucjach, które jeszcze chwilę wcześniej kontrolowali.

W „Rzeczpospolitej” polecam jeszcze opinię Tomasza Pietrygi o tym, że prezydent Duda ma szansę naprawić to, co zepsuł minister Zbigniew Ziobro jeśli chodzi o reformę sądownictwa, a także tekst o tym, że policja i prokuratura nie informują podejrzanych przed pierwszym przesłuchaniem o tym, że powinien być przy nim obecny adwokat. Zobowiązuje nas do tego unijna dyrektywa ale ponieważ jej nie wdrożyliśmy, policja i prokuratorzy uważają chyba, że nie obowiązuje. To poważny błąd.

Z innych ciekawostek: rowerzyści i rolkarze, którzy słuchają muzyki być może będą musieli tego zaprzestać. Jest w tej sprawie interpelacja. O co chodzi w sprawie, odsyłam na strony „Rzeczpospolitej”. Przeczytamy tam również o tym, ze można spowodować groźny wypadek, ale jeśli przeprosimy poszkodowanych i naprawimy krzywdę, nie trafimy za kratki. Ale musimy przy tym piastować jakieś ważne stanowisko, np. prezesa międzynarodowego portu lotniczego w Krakowie-Balicach.

Reklama
Reklama

Zaniepokojonym losem bezpieczeństwa na świecie i relacjami między Europą a USA a także USA-Rosją polecam tekst z okładki „Gazety wyborczej”. Dziś i w sobotę w Monachium coroczna konferencja bezpieczeństwa, a na niej ważne rozmowy, zwłaszcza te w kuluarach.

Publicystyka
Janusz Lewandowski: Nowy rozdział dziejów polskiej głupoty
Publicystyka
Piotr Madajczyk: Wysiedlenia znów rozpalają emocje. Niemiecko-polski powrót do przeszłości
Publicystyka
Jan Zielonka: Z kim trzyma Donald Trump? Czy jest w cichym sojuszu z Rosją Putina?
Publicystyka
Marcin Ociepa: Co zrobić, by uczynić polską dyplomację silną? Osiem zadań dla MSZ
Publicystyka
Jacek Nizinkiewicz: Zgody Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem nie ma. Ale jedna osoba może ich pogodzić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama