Donald Tusk zapewnił, że nikt nie zamierza zakazywać Marszu Niepodległości, który ma przejść ulicami Warszawy 11 listopada. Po tragedii w Krakowie premier zaapelował do uczestników o powstrzymanie się od agresji, szacunek wobec policjantów i rezygnację z kontrmanifestacji.
Szef rządu zaapelował do uczestników zgromadzenia o odpowiedzialne zachowanie i powstrzymanie się od agresji. Poprosił również o szacunek wobec policjantów zabezpieczających wydarzenie. Zwrócił się także do osób planujących kontrmanifestacje, by z nich zrezygnowały, argumentując, że mogłyby utrudnić służbom utrzymanie porządku i bezpieczeństwa na ulicach stolicy.
„W tej smutnej chwili liczę na Waszą odpowiedzialność i głęboką refleksję” – zakończył wpis premier.
Organizatorzy nie zamierzają odwoływać marszu
W związku z pojawiającymi się apelami, by po wydarzeniach w Krakowie odwołać tegoroczny marsz w święto 11 Listopada, głos zabrał rzecznik Marszu Niepodległości Rafał Buca. Zapewnił, że wydarzenie odbędzie się zgodnie z planem. W jego ocenie wycofanie się organizatorów lub odgórny zakaz przeprowadzenia zgromadzenia mogłyby doprowadzić do chaosu.
„Marsz Niepodległości przejdzie!” – zadeklarował Buca. Przekonywał również, że organizatorzy są przygotowani do przeprowadzenia zgromadzenia i zapewnienia porządku przez własną Straż Marszu Niepodległości.
Również rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka informowała, że resort nie ma wiadomości o planach odwołania uroczystości 11 listopada. Zaznaczyła jednak, że w związku z wydarzeniami w Krakowie w Warszawie zostaną wprowadzone dodatkowe środki bezpieczeństwa.
Więcej policjantów i dodatkowe zabezpieczenia
Przygotowania służb do obchodów Święta Niepodległości rozpoczęły się jeszcze przed tragedią w Krakowie. 5 listopada w MSWiA odbyła się odprawa z udziałem przedstawicieli policji, straży pożarnej i innych służb. Minister Marcin Kierwiński polecił odpowiednie rozmieszczenie sił i środków, tak aby zapewnić bezpieczeństwo podczas Marszu Niepodległości i pozostałych wydarzeń 11 listopada.
W Warszawie wprowadzono również zakaz noszenia broni 11 listopada oraz zakaz noszenia i używania wyrobów pirotechnicznych. Zgodnie z zapowiedziami władz miasta na Trakcie Królewskim mają pojawić się dodatkowe zapory, a zabezpieczenie wydarzeń będzie wymagało zaangażowania większej liczby funkcjonariuszy.
Tegoroczny Marsz Niepodległości odbędzie się pod hasłem „Polak w Polsce gospodarzem”. Udział w nim zapowiedział również prezydent Karol Nawrocki.
Czytaj więcej
Po sobotniej strzelaninie w Krakowie w mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się fałszywe informacje, niektóre inicjowane i powielane p...
A co z obchodami w Krakowie?
Inaczej wygląda sytuacja w Krakowie, gdzie po sobotnim ataku na Rynku Głównym wciąż nie zapadła decyzja w sprawie obchodów Święta Niepodległości. Wiceprezydent miasta Jan Hoffman powiedział Onetowi, że w urzędzie trwają intensywne rozmowy, ale nie wyobraża sobie, by święto odbyło się w dotychczasowej formie marszu. Jak zaznaczył, uroczystości mogą zostać zmodyfikowane albo całkowicie odwołane, miasto powinno się kierować wskazaniami szłużb.
Ostateczna decyzja należy do wojewody małopolskiego Krzysztofa Klęczara. Stanowisko miasta jest takie, że przy organizacji obchodów należy kierować się zaleceniami służb, a priorytetem powinno być bezpieczeństwo mieszkańców. Hoffman poinformował również, że prezydent Krakowa Łukasz Gibała wprowadził żałobę, w związku z którą miejskie imprezy zostały odwołane do 11 listopada włącznie. Podobną decyzję podjął marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka w odniesieniu do wydarzeń organizowanych przez samorząd województwa.