Przestępcy, jak ustalili śledczy, wykorzystywali dwa precyzyjne i powtarzalne mechanizmy działania. O sprawie informuje CBZC w komunikacie z 27 kwietnia.

Czytaj więcej

Nowe fakty o kolizji pijanego komendanta. Narkotest wykazał kokainę

Grupa podejrzana o wymuszenia rozbita. Miała wykorzystywać manipulację emocjonalną i szantaż

Przy pierwszej metodzie działania sprawcy najpierw kontaktowali się z ofiarami za pośrednictwem popularnych komunikatorów i podawali się za atrakcyjne młode kobiety lub mężczyzn. „Budowali relacje, które szybko przybierały charakter emocjonalny, a często wręcz intymny. Kolejnym krokiem były wideorozmowy. W ich trakcie drugie strony prezentowały się w sposób rozbierany lub częściowo rozebrany i zachęcały rozmówców do odwzajemnienia zachowań” – wyjaśniają śledczy.

Gdy ofiary postępowały zgodnie z prośbą oszustów, były nagrywane. Filmy służyły przestępcom do wywierania presji i szantażu. Wielu poszkodowanych w obliczu gróźb ujawnienia nagrań zgadzało się spełniać dalsze żądania.

Druga metoda działania polegała na podszywaniu się pod osoby przebywające za granicą i znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej. Wykorzystywali emocje, aby wzbudzić zaufanie swoich ofiar i w efekcie wyłudzić od nich pieniądze. Przestępcom od jednej z osób udało się łącznie wyłudzić ponad 200 tys. zł.

„Śledczy ustalili, że do procederu wykorzystywano liczne rachunki bankowe, często należące do osób trzecich, które służyły do przyjmowania i transferowania środków. Z dotychczas przeanalizowanych rachunków ujawniono przepływy środków finansowych na kwotę nie mniejszą niż 1,35 mln zł” – informuje CBZC w swoim komunikacie.

CBZC zatrzymało 14 podejrzanych o wymuszenia. W tle manipulacja emocjonalna i szantaż

Śledczy zatrzymali w sprawie 14 podejrzanych, spośród których w przypadku 7 zastosowano tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Opatowie. Prokurator przedstawił podejrzanym łącznie 891 zarzutów. Dotyczą one głównie podżegania i pomocnictwa do oszustw i wymuszeń rozbójniczych oraz prania pieniędzy.

Jednak sprawa, jak podkreślają śledczy, ma charakter rozwojowy i możliwe są kolejne zatrzymania.