ABW poinformowała, że chodzi o pożar z 20 marca 2026 r. na terenie miasta Pardubice w Republice Czeskiej. Pożar wybuchł w hali produkcyjnej należącej do przedsiębiorstwa sektora zbrojeniowego LPP HOLDING współpracującego z izraelskim koncernem Elbit Systems w zakresie produkcji dronów.
„24 marca 2026 r. funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dokonali zatrzymania obywatelki RP Aleksandy Ż., a następnie 26 marca obywatela RP Filipa B.” – napisano w komunikacie.
„Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie na podstawie materiałów zgromadzonych przez ABW wszczął śledztwo dotyczące udzielenia przez obywateli Polski pomocy przy wywołaniu pożaru hali produkcyjnej firmy LPP HOLDING z siedzibą w Pardubicach w Republice Czeskiej, który zagrażał mieniu w wielkich rozmiarach” – informuje ABW. W komunikacie dodano, że „w wyniku zdarzenia doszło do pożaru, który spowodował istotne zniszczenia infrastruktury przemysłowej oraz mienia znacznej wartości”.
Czytaj więcej
Prokuratura generalna w Pradze poinformowała o zatrzymaniu piątej osoby podejrzanej w związku z pożarem w zakładach zbrojeniowych w Pardubicach nal...
Są zarzuty dla Polaków w związku z podpaleniem firmy zbrojeniowej w Pardubicach
Prokuratura Krajowa poinformowała, że prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty udzielenia pomocy do sprowadzenia pożaru hali produkcyjnej firmy sektora zbrojeniowego znajdującej się w Pardubicach w Republice Czeskiej. „Czyn ten miał charakter terrorystyczny i zmierzał do zastraszenia wielu osób oraz zmuszenia władz Republiki Czeskiej do zaniechania zaniechania produkcji dronów dla armii izraelskiej” – napisano w komunikacie ABW.
PK przesłuchała już oboje zatrzymanych. „Przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy” – poinformowała.
Wcześniej do dokonania czynu przyznała się organizacja o charakterze ekstremistycznym „The Earthquake Faction”.
Po pożarze w Pardubicach i po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Państwa, premier Czech Andrej Babisz wezwał firmy zbrojeniowe do zapewnienia bezpieczeństwa zakładów.
Zatrzymania po pożarze w Pardubicach
24 marca czeska policja poinformowała o zatrzymaniu trzech osób podejrzanych w związku z pożarem, a 30 marca o dwojgu kolejnych zatrzymanych. Zatrzymanym postawiono zarzuty ataku terrorystycznego i udziału w grupie terrorystycznej. Wcześniej media informowały o poszukiwaniu siedmiu osób podejrzanych o udział w podłożeniu ognia.
Na skutek podpalenia spłonęła hala magazynowa i budynek administracyjny. Spółka szacuje, że szkody wyniosą setki milionów koron. W Pardubicach prowadzone były prace nad systemami łączności dla kolei oraz urządzeniami optoelektronicznymi.