Reklama

Czy poszukiwany Jacek Jaworek nie żyje? Jest oficjalny komunikat prokuratury

Prokuratura poinformowała o wynikach badań zwłok znalezionych niedaleko domu Jacka Jaworka, mężczyzny poszukiwanego od trzech lat w związku z potrójnym zabójstwem.

Aktualizacja: 25.07.2024 13:21 Publikacja: 25.07.2024 12:49

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek udzielił informacji ws. zwłok

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek udzielił informacji ws. zwłok odnalezionych w miejscowości Dąbrowa Zielona

Foto: PAP/Waldemar Deska

zew

Zwłoki mężczyzny zostały odnalezione rano w piątek 19 lipca. Na ciało z raną postrzałową głowy natknął się spacerowicz. Zwłoki odkryto w odległości kilku kilometrów od domu, w którym trzy lata temu doszło do potrójnego zabójstwa.

Podejrzany o dokonanie tej zbrodni był Jacek Jaworek. Ponieważ istniało podejrzenie, że to jego zwłoki znaleziono, porównano dwa profile genetyczne - materiał pobrany od martwego mężczyzny oraz od Jaworka.

Czytaj więcej

Śmierć Jacka Jaworka. Trzy lata czekał, żeby się zabić?

Sprawa Jacka Jaworka. Są wyniki badań DNA zwłok

W czwartek po godz. 12:00 rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek poinformował, że zwłoki mężczyzny odnalezione 19 lipca w miejscowości Dąbrowa Zielona to zwłoki poszukiwanego Jacka Jaworka, podejrzewanego o potrójne zabójstwo w miejscowości Borowce w 2021 r. Wynika to z opinii biegłego po analizie profili DNA.

- Na podstawie wstępnych wyników sekcji zwłok ustalono, że bezpośrednią przyczyną zgonu tego mężczyzny są obrażenia głowy powstałe na skutek jednokrotnego postrzelenia z broni palnej - mówił Ozimek. - W toku sekcji nie ujawniono innych obrażeń, zwłaszcza mogących skutkować zgonem — dodał. Zaznaczył, że brak też obrażeń, które mogłyby wskazywać na ślady walki. Dotychczas zebrane dowody nie wskazują na udział osób trzecich.

Reklama
Reklama

Rzecznik przekazał, że po odnalezieniu zwłok w Dąbrowie Zielonej prokuratura wspólnie z policją podjęła szereg czynności zmierzających do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia, w szczególności ewentualnego udziału osób trzecich. W związku z tym przesłuchano świadków i zabezpieczono zapisy monitoringów, które są teraz analizowane.

Czytaj więcej

Czy to martwy Jacek Jaworek? Wyciekły zdjęcia zwłok, prokuratura zabiera głos

- Prokuratura Okręgowa w Częstochowie będzie prowadzić odrębne postępowanie, które będzie dotyczyło udzielenia pomocy Jackowi Jaworkowi i ukrywania tej osoby. Chodzi tutaj o ukrywanie śledztwa w sprawie zabójstwa w Borowcach - poinformował rzecznik Ozimek. Śledczy mają wyjaśniać, gdzie poszukiwany przebywał w ciągu ostatnich lat.

- Śledztwo przeciwko Jackowi Jaworkowi zostało zawieszone z uwagi na ukrywanie się przez podejrzanego. Od 2021 r. był on poszukiwany listem gończym, europejskim nakazem aresztowania, a także tzw. czerwoną notą Interpolu. (...) Teraz to śledztwo zostanie podjęte - mówił Tomasz Ozimek.

Podczas oględzin miejsca zdarzenia w Dąbrowie Zielonej odnaleziono broń palną. Czy to z tej broni strzelano w Borowcach? Odpowiedź na to pytanie mają dać po badaniach z zakresu balistyki biegli.

Zbrodnia w Borowcach

Jacek Jaworek był podejrzewany o to, że 10 lipca 2021 r. w Borowcach koło Częstochowy zastrzelił brata, bratową i 17-letniego bratanka. Atak ten przeżył jedynie 13-letni bratanek domniemanego sprawcy, który zdołał się ukryć i uciec. Śledczy podejrzewali, że sprawcą zbrodni był Jaworek, który mieszkał z rodziną po tym, jak opuścił zakład karny, w którym przebywał w związku z uchylaniem się od płacenia alimentów. Po tym, jak doszło do zbrodni, Jaworek uciekł i ukrywał się przed organami ścigania. Nie wiadomo, czy poszukiwany ukrywał się w Polsce, czy za granicą.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Przestępczość
Sąd nic nie wie o azylu Zbigniewa Ziobry – ustaliła „Rzeczpospolita”. A w PiS złość
Przestępczość
Zabił, bo kibic był za Wisłą Kraków. Policjanci wytropili go po 23 latach od zbrodni
Przestępczość
Gwałt na policjantce. Eksperci krytykują działania policji po ujawnieniu afery
Przestępczość
Dlaczego Zbigniew Ziobro tak długo ukrywał, że dostał azyl? Chodzi o posiedzenie aresztowe
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama