W sobotę wczesnym rankiem w mieście Ede we wschodniej Holandii kilka osób było przetrzymywanych jako zakładników – podała policja. Jak dodała, nie było motywu terrorystycznego.
Na miejsce zdarzenia, do budynku w centrum miasta, wysłano kilka specjalnych jednostek policji. Ewakuowano 150 domów, a ludność poproszono, by nie zbliżała się do tego obszaru.
Zdalnie sterowany robot i jednostki specjalne policji
Pierwsze doniesienia o sytuacji z zakładnikami pojawiły się około godziny 5:42. Według informacji mężczyzna w barze ostrzegł, że ma przy sobie materiały wybuchowe i sterroryzował załogę i gości. Policja ustanowiła granicę bezpieczeństwa. Reporter telewizji NOS poinformował, że na miejscu zdarzenia obecny był zdalnie sterowany robot, jednostki przeciwwybuchowe i policja w sprzętach ochronnych.
Reporter telewizji NOS poinformował, że na miejscu zdarzenia obecny był zdalnie sterowany robot, jednostki przeciwwybuchowe i policja w sprzętach ochronnych
Jak podaje Washington Post, ciężko uzbrojona policja otoczyła kordonem część holenderskiego miasta. Rzecznik policji Simon Klok powiedział Associated Press, że w mieście Ede przetrzymywani są zakładnicy, ale odmówił podania więcej szczegółów zdarzenia ani liczby osób zaangażowanych w tę akcję.
Zamknięte sklepy i odwołane pociagi do Ede
W oświadczeniu na Twitterze funkcjonariusze napisali: „W budynku w centrum miasta przetrzymywanych jest kilka osób. Dlatego na miejscu działają specjalistyczne służby.”
Czytaj więcej
Autonomiczne maszyny, imitujące i poruszające się jak psy, wyposażane w broń – tak może wyglądać pole walki przyszłości. I to wcale nie tak odległe...
Władze gminy
poinformowały, że wszystkie sklepy w centrum Ede pozostaną
zamknięte. Z kolei operator
kolejowy NS poinformował na swojej stronie internetowej, że pociągi
do i z Ede zostały odwołane. Ewakuowano ok. 150 okolicznych domów.
Wkrótce po południu, policji udało się uwolnić wszystkich zakładników i zatrzymać uzbrojonego napastnika.