Andrzej I., reprezentował firmę E&K, która miała dostarczyć Ministerstwu Zdrowia 1241 respiratorów. Umowę na ich dostarczenie zawarto wiosną 2020 roku.
Resort zdrowia zapłacił firmie 154 mln zł zaliczki - otrzymał jednak jedynie 200 respiratorów, w tym 50 niezgodnych z początkową umową.
Firma Andrzeja I. nigdy nie zajmowała się handlem sprzętem medycznym, a sam właściciel w przeszłości zamieszany był w nielegalny handel bronią, za co trafił na czarną listę ONZ.
W połowie lutego 2021 r. komornik zajął 418 respiratorów na lotnisku Okęcie na rzecz roszczeń Ministerstwa Zdrowia za niedostarczone przez spółkę urządzenia.
Jak informuje TVN24, śledczy posiadają niepotwierdzone informacje o śmierci Andrzeja I. Potwierdził to prokurator Karol Blajerski, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie.
Śledczy mają opierać się na akcie zgonu, który wystawiono w stolicy Albanii - Tiranie. Jednocześnie do tej pory ciało poszukiwanego mężczyzny nie zostało przetransportowane do Polski.
Andrzej I. wyjechał z kraju w grudniu 2020 roku. Kilka dni przed wyjazdem z Polski wystawił fakturę za dostawę respiratorów na kwotę kilkunastu milionów złotych.
Dopiero po kilkunastu miesiącach lubelska prokuratura regionalna wystawiła za mężczyzną list gończy.