Kobieta wraz z mężem i trójką dzieci przejeżdżała przez Angra dos Reis (miasto w stanie Rio de Janeiro), kiedy przez pomyłkę wjechała do faweli (takim mianem określa się w Brazylii slumsy). W pewnym momencie samochód otoczyła grupa uzbrojonych mężczyzn - relacjonuje brazylijski dziennik "O Globo".

Dziennik pisze, że kobieta została postrzelona w podbrzusze, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pozostali członkowie rodziny nie zostali ranni.

Rodzina szukała drogi do nadmorskiej dzielnicy Angra dos Reis.

Wskutek złej znajomości miasta trafili jednak do Agua Santa - dzielnicy opanowanej przez handlarzy narkotyków.

Do Brytyjczyków oddano strzały ponieważ - wbrew temu czego żądali od nich uzbrojeni mężczyźni - nie chcieli oni wyjść z wozu.

Powodem miał być brak znajomości języka portugalskiego przez członków rodziny.