„Dzisiaj statek towarowy pod irańską banderą o nazwie Touska – prawie 900 stóp długości, ogromny, prawie jak lotniskowiec – próbował przedrzeć się przez naszą blokadę morską. I powiem wam, nie skończyło się to dla nich dobrze” – podkreślił Trump we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych.
Jak zauważył Trump, „niszczyciel rakietowy Marynarki Wojennej USA, USS SPRUANCE, przechwycił Touskę w Zatoce Omańskiej”. „I dał im uczciwe ostrzeżenie: zatrzymajcie się. Irańska załoga odmówiła współpracy, nie słuchali – wielki błąd. Wtedy nasz okręt zatrzymał ich natychmiast, robiąc dziurę w maszynowni. Dokładnie tak” – dodał prezydent USA.
Amerykański przywódca przekazał także, że „amerykańscy marines przejęli kontrolę nad statkiem”. „Touska znajduje się pod sankcjami Departamentu Skarbu USA z powodu swojej wcześniejszej, nielegalnej działalności – bardzo złe rzeczy. Mamy pełną kontrolę nad jednostką i sprawdzamy, co jest na pokładzie” – zaznaczył.
O akcji w mediach społecznościowych poinformowało także Dowództwo Centralne (CENTCOM) kierujące działaniami amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie. Jak wskazało, jednostka Touska została przechwycona przez USS Spruance, niszczyciel rakietowy, podczas próby dopłynięcia do irańskiego portu Bandar Abbas.
Siły USA miały w ciągu sześciu godzin wydać statkowi „wielokrotne ostrzeżenia”. Gdy jednostka nie zastosowała się do poleceń, Spruance nakazał ewakuację maszynowni przed oddaniem kilku strzałów. Następnie marines z 31. Morskiej Jednostki Ekspedycyjnej weszli na pokład statku.
„Amerykańskie siły działały w sposób rozważny, profesjonalny i proporcjonalny, aby wymusić podporządkowanie się poleceniom” — podało Centralne Dowództwo.
Iran odpowiada na zajęcie statku. „Rabunek morski z użyciem siły”
Swoje stawisko w sprawie miał przedstawić już Iran. Jak podaje Sky News, Teheran zapowiedział, że „wkrótce dokona odwetu” za zajęcie statku towarowego przez USA.
Siły Zbrojne Islamskiej Republiki Iranu stwierdziły, że Stany Zjednoczone naruszyły dwutygodniowe zawieszenie broni między oboma krajami, ostrzeliwując statek handlowy. Zajęcie jednostki określono „rabunkiem morskim z użyciem siły”. Według Teheranu siły irańskie po operacji zaatakowały niektóre amerykańskie okręty wojskowe przy użyciu dronów.
O sprawie informowały wcześniej także irańskie media państwowe. Twierdziły one, że tankowiec ominął blokadę USA. „Ogromny tankowiec pod banderą Iranu przeszedł przez blokadę USA i pomyślnie wpłynął na wody terytorialne Iranu” – przekazała agencja Fars, powołując się na Tanker Trackers, firmę specjalizującą się w śledzeniu transportów ropy naftowej drogą morską.
Ponowne zamknięcie cieśniny Ormuz. Iran: USA kontynuują akty piractwa
W sobotę Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował, że cieśnina Ormuz powraca do „poprzedniego stanu”. Irańskie media podały, iż w praktyce oznacza to, że Teheran ponownie zamknął cieśninę, która przed rozpoczętą przez USA i Izrael wojną była kluczowym szlakiem morskim, wykorzystywanym do transportu ropy i gazu.
W oświadczeniu Dowództwo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) stwierdziło, że szlak zamknięto z powodu trwającej blokady irańskich portów przez USA. W komunikacie zaznaczono też, że USA „kontynuują akty piractwa i kradzieży morskich pod pretekstem tak zwanej blokady”.
„Z tego powodu kontrola nad cieśniną Ormuz powróciła do poprzedniego stanu, a ten strategiczny szlak wodny znajduje się obecnie pod ścisłym zarządem i kontrolą sił zbrojnych” – wskazał IRGC. Jak zaznaczono, „dopóki Stany Zjednoczone nie przywrócą pełnej swobody żeglugi statkom płynącym z Iranu do miejsca przeznaczenia i z powrotem, status cieśniny Ormuz pozostanie pod ścisłą kontrolą i w dotychczasowym stanie”.
Czytaj więcej
W poniedziałek wieczorem do stolicy Pakistanu na kolejną turę negocjacji z Iranem dotrze delegacja Stanów Zjednoczonych – wynika ze słów Donalda Tr...
Trump zaznaczał, że otwarcie cieśniny Ormuz nie oznacza zniesienia blokady irańskich portów
Wcześniejsza decyzja o otwarciu cieśniny Ormuz była – jak wskazywał szef MSZ Iranu Abbas Aragczi – następstwem wejścia w życie zawieszenia broni między Izraelem a Libanem. Z wpisu opublikowanego przez polityka w mediach społecznościowych wynikało, że szlak będzie otwarty w czasie obowiązywania zawieszenia broni – prawdopodobnie chodzi o obowiązujące do 22 kwietnia zawieszenie broni między USA, Izraelem a Iranem.
Trump podkreślał, że otwarcie cieśniny Ormuz przez Iran nie oznacza zniesienia blokady irańskich portów przez USA. Stany Zjednoczone blokują od 13 kwietnia cieśninę dla statków płynących do irańskich portów i wypływających z nich. Ze słów prezydenta USA wynika, że Stany Zjednoczone zniosą swoją blokadę po zawarciu ostatecznego porozumienia kończącego wojnę z Iranem. „Ten proces powinien postępować bardzo szybko, większość punktów została już wynegocjowana” – wskazał.
Dowództwo Centralne (CENTCOM) kierujące działaniami amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie podało, że 17 kwietnia żaden statek nie ominął amerykańskiej blokady, a 19 statków zastosowało się do wezwań sił USA i zawróciło do portów w Iranie.
Z niedzielnych danych amerykańskiego wojska wynika, że od czasu, gdy Stany Zjednoczone nałożyły blokadę na irańskie porty i obszary przybrzeżne, 25 statków wykonało rozkazy sił zbrojnych USA, nakazujące im zawrócenie w kierunku Iranu.
Czytaj więcej
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował, że cieśnina Ormuz powraca do „poprzedniego stanu”. Według irańskiej telewizji państwowe...
Zablokowanie Cieśniny Ormuz doprowadziło do skokowego wzrostu cen ropy i wzrostu cen paliw na stacjach
W normalnych warunkach przez Cieśninę Ormuz przepływa ok. 20 proc. ropy transportowanej drogą morską i 30 proc. gazu LNG transportowanego tą drogą.
Blokada Cieśniny Ormuz doprowadziła do skokowego wzrostu cen ropy, która – od początku wojny – podrożała o ok. 50 proc. i obecnie cena za baryłkę ropy Brent utrzymuje się na poziomie powyżej 100 dol. Wzrost cen ropy przełożył się na wzrost cen paliwa – w związku z tym np. w Polsce 27 lutego Parlament przyjął w ekspresowym tempie tzw. pakiet CPN, obniżając akcyzę i VAT na paliwo, a także wprowadzając mechanizm ustalania ceny maksymalnej benzyny.
Informacje „Wall Street Journal” wskazują na to, że nawet zakończenie wojny nie musi poprawić sytuacji na rynku, jeśli chodzi o podaż ropy.