8 sierpnia pocisk wystrzelony przez kogoś pocisk przeleciał przez balkon, drzwi balkonowe i trafił w sofę znajdującą się w jednym z mieszkań. Jego właściciel nie ma nic wspólnego ze zorganizowaną przestępczością - podaje Torben Svarrer, oficer policji ze stolicy Danii w rozmowie z agencją Ritzau.

Incydent miał miejsce na ulicy Lundtoftegade.

Policja odkryła nabój kiedy osoba mieszkająca w mieszkaniu zgłosiła, że na jej balkonie widać ślad po pocisku. - Nasi technicy potwierdzili, że był to ślad po pocisku - powiedział Svarrer.

W czasie innego incydentu z użyciem broni palnej niedaleko Mjolnerparken - pocisk trafił wówczas samochód rodzinny.

Łączna liczba incydentów z użyciem broni związana z toczącą się w Kopenhadze wojną gangów wzrosła po ostatnich doniesieniach do 20.

Walkę na ulicach Kopenhagi toczą między sobą dwa gangi - jeden z nich nosi nazwę "Loyal to Familia" ("Lojalni rodzinie").

Jak dotąd obyło się bez ofiar śmiertelnych.