Jak się okazało policja, szukając nielegalnej pornografii, przypadkowo udaremniła poważny atak z użyciem broni palnej - powiedział szeryf hrabstwa Pinellas Bob Gualtieri.

Oprócz broni w domu znaleziono równiez mapy i zdjęcia lokalnych szkół i elektrowni wodnej, a także notatkę, która mówiła o zemście i o tym, że "świat będzie płonął". W mieszkaniu znaleziono też materiały niezbędne do sporządzenia bomby. 

24-letni Randall Winston Drake usłyszy teraz zarzuty. Władze nazywają go "samotnym wilkiem" i porównują do księgowego, który dokonał masakry w Las Vegas, gdzie strzelając z okna hotelu do uczestników koncertu country zabił 58 osób i ranił ponad 500.

Drake był podejrzany o rozprowadzanie dziecięcej pornografii. Mieszkał z rodzicami, broń przechowywał w specjalnej skrytce - poinformował Gualtieri.

W domu znaleziono notatkę o treści. "Córka przybyła, jestem gotów. Karmiłem się moją nienawiścią przez wieki. Mój gniew na tych, którzy mnie uwięzili będzie wielki i nie okażę litości. Zemszczę się krwawo i ŚWIAT BĘDZIE PŁONĄŁ PŁONĄŁ".

Drake - jak informuje policja - nie był dotąd notowany. Nie ma też żadnych informacji na temat ewentualnych problemów psychicznych 24-latka.

- To typ człowieka, który martwi nas najbardziej, ponieważ nie da się go wykryć dopóki nie podejmie niszczącego działania i nie zabije mnóstwa ludzi - powiedział Gualtieri.

Na razie nie wiadomo jakimi motywami kierował się 24-latek gromadząc broń.