Reklama

Zielona Góra: Żartował, że ma trotyl. Ewakuowano lotnisko

Mieszkaniec Warszawy wywołał swoim żartem alarm bombowy i doprowadził do ewakuacji lotniska w Zielonej Górze.

Aktualizacja: 26.06.2018 11:52 Publikacja: 26.06.2018 11:46

Zielona Góra: Żartował, że ma trotyl. Ewakuowano lotnisko

Foto: Wikimedia Commons, Attribution 3.0 Unported (CC BY 3.0), 99kerob

adm

Jak informuje portal fly4free.pl, do zdarzenia doszło na najmniejszym lotnisku w Polsce, w Porcie Lotniczym Zielona Góra-Babimost.

23 czerwca, 48-letni mieszkaniec stolicy, podczas odprawy powiedział funkcjonariuszce ochrony lotniska, że ma przy sobie trotyl. Gdy dopytywano go o to, potwierdził, że ma przy sobie materiały wybuchowe. 

Zgodnie z procedurami bezpieczeństwa ogłoszono alarm bombowy i ewakuowano pasażerów i pracowników lotniska. Straż graniczna sprawdziła bagaże, ale nie znalazła żadnych materiałów wybuchowych. 

Czytaj także: 2 lata więzienia za fałszywy alarm na lotnisku

48-latka odwieziono do policyjnego aresztu. Okazało się, że mężczyzna żartował. Będzie musiał teraz ponieść konsekwencje - za fałszywe zawiadomienie o zagrożeniu grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Prokurator zdecydował, że mężczyzna zostanie objęty policyjnym dozorem. Obowiązuje go także zakaz zbliżania się do lotniska w Babimoście na odległość mniejszą niż 200 metrów.

Reklama
Reklama

Mężczyzna będzie musiał także pokryć koszty ewakuacji i działania służb - co najmniej kilkanaście tysięcy złotych. 

Przestępczość
Jest pierwszy wyrok dla byłego prezydenta Korei. Nadal grozi mu śmierć
Przestępczość
Korupcja w czasie wojny. „Pomarańczowa księżniczka" Julia Tymoszenko na celowniku służb
Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama