Pocho - który imię to uzyskał od przydomka byłego gracza Napoli Ezequiela Lavezziego - ma na koncie takie osiągnięcia jak odkrycie przed kilkoma tygodniami w Nocera Inferiore 30 kg czystej kokainy, a także wywęszenie narkotyku w niemowlęcej butelce - w miejsce mleka w proszku.
Camorra straciła już przez Pocho zyski w wysokości kilku milionów euro.
Na policyjnego psa, pracownika Głównej Komendy Policji w Neapolu nie działają żadne sztuczki stosowane przez mafiozów. Ani suki z cieczką w pomieszczeniach, gdzie ukrywane są narkotyki, ani zatrute przysmaki podsuwane terierowi.
Czytaj także: Kartel oferuje 70 tys. dol. za głowę policyjnego psa
Pies nie daje się ani skusić, ani rozproszyć i wytrwale wykonuje swoją pracę, jako nagrodę przyjmując jedynie psie ciasteczka od swojego właściciela.
Za rok Pocho przejdzie na emeryturę. Policja szuka już jego następcy. Na razie najlepiej rokuje Kira, suczka rasy owczarek niemiecki.