Reklama

Seksskandal w kolarskim związku – zarzuty dla trenera

Były trener żeńskiej kadry narodowej usłyszał zarzuty dotyczące gwałtów. Wobec ofiar miał stosować podstęp i przemoc – ustaliła prokuratura.

Publikacja: 29.10.2018 18:22

Seksskandal w kolarskim związku – zarzuty dla trenera

Foto: shutterstock

Andrzej P., były trener żeńskiej kadry narodowej kolarstwa górskiego PZKol i były dyrektor sportowy Polskiego Związku Kolarskiego, został zatrzymany w poniedziałek rano na polecenie warszawskiej prokuratury. Po przewiezieniu na miejsce usłyszał zarzuty.

– Dotyczą przestępstwa zgwałcenia oraz w jednym przypadku usiłowania zgwałcenia przy użyciu przemocy oraz podstępu. Czyny te zostały popełnione na szkodę kilku pokrzywdzonych – mówi „Rzeczpospolitej" Agnieszka Zabłocka-Konopka, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu przestępstw, jednak składał wyjaśnienia. Po zakończeniu przesłuchania byłego trenera śledczy podejmą decyzję, o jakie środki zapobiegawcze wystąpić. Ze względu na kaliber zarzutów prawdopodobny jest wniosek o tymczasowy areszt.

Wersja wydarzeń prokuratury jest szokująca.

Według informacji „Rzeczpospolitej" z ustaleń śledczych wynika, że do przestępstw seksualnych miało dochodzić w latach 2007–2014 (z wyłączeniem dwóch lat tego okresu) zarówno w kraju, jak i za granicą. Podczas sportowych wyjazdów trener miał podstępem zwabiać młode kolarki do pokoju. – Podawał im alkoholowy drink z zawartością nieznanego środka, po którym kobiety traciły świadomość – mówi nam jeden ze śledczych. Następnie wykorzystując stan bezbronności ofiar, trener miał dopuszczać się gwałtów.

Reklama
Reklama

W jednym przypadku zawodniczce udało się uniknąć dramatu – stąd jeden z zarzutów dla P. dotyczy usiłowania zgwałcenia.

Ze względu na pozycję trenera oraz hermetyczne środowisko, w jakim miało dochodzić do seksualnych nadużyć, sprawa długo była osłonięta tajemnicą. Dla pokrzywdzonych – jak twierdzą śledczy – były to niezwykle traumatyczne przeżycia. Zdecydowały się jednak o nich opowiedzieć.

O szczegółach sprawy prokuratorzy, ze względu na dobro pokrzywdzonych kobiet, informują bardzo oszczędnie.

– Śledztwo było żmudne i trudne z racji przestępstw dotyczących intymnej sfery życia – przyznaje nam prok. Zabłocka-Konopka.

Jaką substancję zawierał drink, który miał być podawany sportsmenkom – nie wiadomo. Ze względu na czas, jaki upłynął od zdarzenia, śledczy nie byli w stanie tego stwierdzić. Zarzuty dla Andrzeja P. opierają się więc głównie na relacjach pokrzywdzonych.

Zeznania sportsmenek – jak twierdzi prokuratura – są „logiczne i spójne", a zatem uznano je za wiarygodne.

Reklama
Reklama

– Podejrzanemu za zarzucane mu przestępstwa grozi od dwóch do 12 lat pozbawienia wolności – mówi prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka.

Prokuratura Regionalna od stycznia tego roku prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych nadużyć finansowych w Polskim Związku Kolarskim – w tym wyrządzenia szkody majątkowej „w wielkich rozmiarach", na ponad 1 mln zł. W tym postępowaniu bada też wątki dotyczące domniemanej korupcji i przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Jak informowała w styczniu rzeczniczka prokuratury, śledztwo wszczęto w oparciu o zawiadomienie, jakie pod koniec 2017 r. złożył podsekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.

Skandal obyczajowy w kolarskim związku ujawnił w listopadzie 2017 r. były wiceprezes PZKol, Piotr Kosmala. Mówił serwisowi WP Sportowe Fakty, że „ważna osoba w środowisku kolarskim" miała dopuścić się zastraszania, seksu z podopiecznymi, a nawet gwałtu.

Skalę obyczajowych nadużyć nazwał „porażającą", co miał ujawnić audyt przeprowadzony w PZKol.

Przestępczość
We Lwowie zastrzelono byłego przewodniczącego ukraińskiego parlamentu
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Przestępczość
Strzelanina w Minneapolis. Napastnik strzelał do dzieci w kościele
Przestępczość
Braciom Menendezom odmówiono zwolnienia warunkowego. Na kolejną szansę muszą czekać 18 miesięcy
Przestępczość
Śmierć Matthew Perry’ego. „Królowa ketaminy” ma przyznać się do winy
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Przestępczość
Australia: Polityk siedzi w więzieniu za gwałt, ale miejsca w parlamencie oddać nie chce
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama