Napastnik uzbrojony był w dwie sztuki broni palnej i nóż.
19-latek pojawił się w szkole o godz. 8.45 czasu lokalnego (godz. 7.45 czasu polskiego) kwadrans po rozpoczęciu zajęć i czterokrotnie strzelił do jednego z uczniów.
Następnie uczeń wybiegł ze szkoły i postrzelił dwóch pracowników pobliskiego sklepu, którzy próbowali go zatrzymać - jednego w nogę, drugiego w ramię. Uciekł potem do sąsiadującego ze szkołą parku, gdzie strzelił sobie w głowę. Zmarł od odniesionych ran po przewiezieniu do szpitala.
Grecka policja poinformowała, że ciężko ranny jest 18-letni uczeń. Dwie inne osoby odniosły lekkie obrażenia. Wszystkich rannych hospitalizowano.
Szkoła została zamknięta.
[srodtytul]Motywy nastolatka[/srodtytul]
Sekretarz ambasady RP w Atenach Sławomir Misiak poinformował, że 19-latek miał w kieszeni kartkę na której oskarża innych uczniów o znęcanie się nad nim.
Policjanci ujawnili, że napastnik był imigrantem ze zbuntowanej gruzińskiej republiki Abchazji.
Dyrektor szkoły rozpoznał, że był to jeden z jego uczniów.
Dzisiejszy incydent to pierwszy przypadek użycia broni palnej w greckiej szkole. Dotychczas zdarzały się tam jedynie przypadki napaści z użyciem noża.
[ramka] Do podobnej tragedii doszło miesiąc temu[b][link=http://www.rp.pl/artykul/274829.html] w szkole w Winnenden koło Stuttgartu [/link][/b] [/ramka]